Saturday, Feb 25th

Last update:06:53:52 PM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Austriackie piwo

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 14
SłabyŚwietny 

Austria nie jest krajem, który kojarzy nam się z dobrym piwem – w tej roli widzimy raczej Czechy, Niemcy, a w ostatnim czasie również Ukrainę. Tymczasem austriackie piwo z pewnością jest lepsze, niż popularne wśród Polaków piwo ze Słowacji. Trzeba tylko wiedzieć, jakie piwo wybrać – a wybór piw w Austrii jest dość spory.

 

Co i jak piją Austriacy

Piwo w Austrii jest dość popularnym napojem, chociaż Austria jest również krajem produkującym świetne wino. Co ważne, ceny piwa w Austrii są bardzo przystępne, również jak na polską kieszeń. Najpopularniejsze marki piwa można kupić w sklepie już za 40-50 centów za półlitrową butelkę lub puszkę (Otakriger, Gooser), a więc nawet taniej, niż w Polsce. Piwo w knajpie kosztuje w Wiedniu 2-3 euro, co również odpowiada cenom w Warszawie lub Krakowie. Jedyną różnicą jest to, że w przeciwieństwie do Polski czy Słowacji nie znajdziemy tu raczej tanich barów piwnych, w których piwo kosztowałoby równowartość 4 – 5 złotych. Właściwie minimalną ceną piwa w byle spelunie gdzieś na prowincji jest 1,50 euro, ale lepiej nastawić się, że będzie to 2 – 2,50 euro.

W odróżnieniu od krajów skandynawskich, Austriacy podchodzą do spożywania piwa dość luźno. Państwo nie wprowadza tu (inaczej niż w Szwecji czy Norwegii) przepisów zniechęcających do spożywania alkoholu, ani też nie obciąża piwa zaporową akcyzą. W Wiedniu nikogo nie dziwi widok elegancko ubranych ludzi, pijących piwo na ulicy; również spożywanie piwa podczas podróży pociągiem czy statkiem turystycznym jest czymś naturalnym. Nie oznacza to wcale, że Austriacy są alkoholikami – po prostu wypicie jednego – dwóch piw w parku czy w pociągu, albo kufla piwa do obiadu jest traktowane jako coś naturalnego, przy tym Austriacy potrafią się zachować i piją kulturalnie, nie przekraczając granic przyzwoitości.

Piwa dla ludu

 


Najpopularniejsze marki piwa w Austrii to Ottakringer i Gösser. To typowe austriackie koncerniaki, produkowane na masową skalę. Ich loga można spotkać praktycznie wszędzie, tak jak w Polsce loga Żywca czy Tyskiego. Prawdę mówiąc, nie jest to nic specjalnego – z braku alternatyw można się tego napić, atutem jest zwłaszcza niska cena, jednak osobiście wolę bardziej wyszukane piwa

Piwa pszeniczne, niefiltrowane, z naturalnych składników

W Austrii dosyć popularne są piwa pszeniczne. Nic dziwnego – ojczyzną piw pszenicznych jest Bawaria, czyli kraj, którego pod wieloma względami (np. językowym, religijnym, kulinarnym) bliżej jest do Austrii, niż do pozostałych landów Niemiec.

Piwa pszenicznego nie zawsze dostaniemy w knajpie (czasem jest tam np. tylko Ottakringer), ale bez problemu znajdziemy je w każdym supermarkecie. Jest ono jednak wyraźnie droższe, niż zwykłe piwo – zamiast 50 centów, zapłacimy 0.90 – 1.20 euro za butelkę. Spośród austriackich piw pszenicznych mogę polecić zwłaszcza Edelweiss z browaru w Linzu oraz Paracelsus Zwickl z salzburskiego browaru Stiegl. Oba piwa nie wszędzie można kupić, jednak bez problemu można je znaleźć w austriackiej Billi. Niestety, w knajpach ich raczej nie dostaniemy. Znacznie większą mamy jednak na to, że trafimy na klasyczne piwo z browaru Stiegl – nie pszeniczne, ale o wyśmienitym smaku, produkowane wyłącznie z naturalnych składników. Stiegl kosztuje w sklepie ok. 70 centów, a więc tyle, co w Polsce Żubr, a jego jakość i smak jest bez porównania lepszy. W knajpie możemy je kupić w normalnej cenie, takiej jak o wiele gorsze od niego koncerniaki, czyli 2-3 euro w zależności od lokalu.

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

----

Zobacz też:

Noclegi w Bratysławie

Hotele w Wiedniu

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto