Thursday, Mar 30th

Last update:05:12:17 PM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Pieszo przez granicę na Basowiszcza-2014

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 


Kolejne "Basy" dopiero za 11 miesięcy, ale już teraz warto pomyśleć o tym, by w przyszłym roku Białorusini mogli w miarę normalnie na festiwal dotrzeć. Nasz portal prowadzi kampanię społeczną www.facebook.com/turystycznagranica, która może w tym pomóc.

To enjoy breath to the fullest it is significant to be wholesome. How can medicines help up? Sure thing, one of the beautiful place where folk can buy remedies is online drugstore. In our generation the stock you can order from the Web is actually infinite. Drugs like Deltasone often is used to solve disorders such as severe allergies. Glucocorticoids synthetic steroids, which are readily absorbed from the gastrointestinal tract. There are numerous others. A lot of doctors know about price of cialis. What do you know about cialis generic best price? Albeit erectile malfunction is more common among older men, that doesn’t make it “normal”. Erectile disfunction can act the quality of life. However there are some medications that can help us without harming your erection. Prescription medicines can save lives, but they can also come with unwanted side effects. It's significant to remember that not all remedies are healthy. Several men using this drug typically do not have serious side effects to Cialis. Take the container with you, even if it is empty. If you fear that someone might have taken an overdose of this medication, go to the emergency department of your local hospital at once.


Pomińmy tu na razie problemy wizowe, z którymi też staramy się walczyć (zainteresowanych odsyłam tutaj), ale to temat na osobną dyskusję. Skoncentrujmy się natomiast na granicy, a konkretnie – na braku pieszego przejścia granicznego w pobliżu Gródka. Co prawda Waliły leżą zaledwie 12 km od przejścia granicznego w Bobrownikach, ale Białorusini, wyjeżdżając stąd do domu do Mińska, z reguły są zmuszeni jechać okrężną drogą przez... Białystok. Czyli najpierw 40 km w kierunku przeciwnym do granicy, by dopiero tam wsiąść w pociąg lub autobus do Grodna, odstać swoje na granicy i w Grodnie przesiąść się w pociąg do Mińska. To w oczywisty sposób wydłuża podróż i zwiększa jej koszty. W efekcie, wiele osób musi wyjechać np. już w niedzielę z samego rana, zamiast zostać w Gródku i okolicach jeszcze do poniedziałku. A inni, kalkulując podróż, w ogóle rezygnują z wyjazdu na Basy, właśnie ze względu na tę okrężną drogę, która niepotrzebnie zżera czas i pieniądze.

Wszystko przez to, że granicy w Bobrownikach nie wolno przekraczać pieszo. Ten absurdalny zakaz – to relikt czasów stalinowskich, utrzymywany siłą inercji do dziś przez stronę polską (Białoruś nie widzi przeszkód dla ruchu pieszego, pieszo można przekraczać granicę Białorusi z Litwą i Ukrainą oraz oczywiście granicę z Rosją). Gdyby jednak w Bobrownikach funkcjonowało piesze przejście (a jest na to szansa), sprawa byłaby prosta. Z pewnością pojawiłoby się wiele autobusów i prywatnych busów Białystok – Bobrowniki przez Waliły-Stację, a więc wystarczyłoby po prostu wsiąść do busa, zapłacić 3 złote i po piętnastu minutach bylibyśmy na przejściu granicznym. Szybka kontrola (pieszych skontrolować jest łatwiej, niż zmotoryzowanych) i jesteśmy po białoruskiej stronie. A tam, analogicznie, w przypadku istnienia pieszego przejścia z pewnością pojawiłoby się wiele marszrutek do Wołkowyska, skąd już można z przesiadkami lub bez dojechać do stolicy. Podaliśmy tu przykład powrotu z „Basów”, z dojazdem z użyciem pieszego przejścia w Bobrownikach sprawa byłaby oczywiście analogiczna.

O piesze przejścia graniczne walczymy od stycznia 2013 za pośrednictwem strony na Facebooku: www.facebook.com/turystycznagranica Zachęcamy wszystkich do polubienia tej strony – im więcej polubień, tym większa siła przebicia kampanii.

Kampania przyniosła już konkretne efekty. Sprawą zainteresowaliśmy ogólnopolskie media, a także parlamentarzystów, którzy złożyli w tej sprawie mnóstwo interpelacji (szczególnie w tę sprawę zaangażowały się europosłanki Elżbieta Łukacijewska i Joanna Skrzydlewska). Poskutkowało. W maju wiceminister spraw wewnętrznych Piotr Stachańczyk zobowiązał wojewodów Podlaskiego, Lubelskiego, Podkarpackiego i Warmińsko-Mazurskiego do opracowania do końca wakacji audytu, w którym będzie wskazane, na których przejściach drogowych należałoby otworzyć przejście piesze.

Wiceminister obiecał też, że pierwsze piesze przejścia powstaną już w 2014 roku. Pozytywna decyzja zapadła już w odniesieniu do Połowców na polsko-białoruskiej granicy, przedstawiciele Wojewody Podlaskiego wspominają też o Kuźnicy Białostockiej. A co z Bobrownikami? Tu na razie decyzja nie zapadła, nie ma też żadnych „przecieków”. O tym, czy powstanie tu przejście piesze, czy nie, zdecyduje postawa lokalnych samorządów (z Gminy Gródek, sąsiednich gmin, Powiatu Białostockiego oraz podlaskiego Sejmiku), a także organizacji społecznych. Teraz bardzo ważne jest, by każdy z tych samorządów skierował na ręce Wojewody Podlaskiego rezolucję, w której zaapeluje o swoim poparciu dla pomysłu otwarcia pieszego przejścia granicznego w Bobrownikach. To samo dotyczy organizacji pozarządowych, działających na terenie gminy Gródek i w okolicach: wystarczy po prostu skierować do Wojewody oficjalne pismo. Przykładem, jak takie pismo sformułować, może być apel Lokalnej Organizacji Turystycznej Roztocze w sprawie pieszych przejść na granicy z Ukrainą, z którym można zapoznać się w tym pliku.

Dlaczego to tak ważne? Otóż jeżeli nie będzie żadnych tego typu oficjalnych wyrazów poparcia, urzędnicy w powstającym właśnie audycie wskażą, że otwarcie przejścia pieszego jest co prawda technicznie możliwe, ale brak jest zainteresowania społecznego, wobec czego sprawę przekładamy „na po kryzysie”. Przejście piesze powstanie w Połowcach i Kuźnicy Białostockiej, urząd wojewódzki uzna, że to wystarczy i Bobrowniki nadal będą niedostępne dla ruchu pieszego. Tym bardziej, że urzędnicy wojewody, nawet ci którzy prywatnie popierają otwarcie ruchu pieszego, też muszą mieć jakiś „podkład”, na podstawie którego uzasadnią przed Warszawą potrzebę takich inwestycji. W przeciwnym wypadku decyzję o otwarciu pieszego w Bobrownikach mogą zakwestionować na wyższym szczeblu w ministerstwie.

Zostało jeszcze trochę czasu, audyt wojewodów zakończy się zapewne pod koniec września, do tego czasu można i trzeba składać swoje uwagi. A więc apelujemy do lokalnych samorządów i organizacji społecznych o wystosowanie takiego pisma, adresowanego do Wojewody Podlaskiego. A wszystkich innych prosimy o rozpowszechnienie tej informacji, również na Facebooku i Wykopie oraz polubienie wspomnianej strony www.facebook.com/turystycznagranica.

---

Wybierasz się na Basowiszcza-2014? Naucz się podstaw języka białoruskiego: www.porteuropa.eu/bialoruski

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto