Sunday, Mar 26th

Last update:07:35:19 AM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Facebook blokuje konta na prośby rosyjskich trolli. Za język białoruski

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 

Administratorom polsko-ukraińskiego profilu „Port Europa” zablokowano konta wskutek opublikowania treści „nie spełniających standardów Facebooka”. Proputinowska administracja Facebooka jako niezgodny ze standardami uznała… artykuł zachęcający Ukraińców do uczenia się zagrożonego rusyfikacją języka białoruskiego, aby wyrazić w ten sposób solidarność z białoruskim narodem.

 

To enjoy breath to the fullest it is significant to be healthy. How can medicines help up? Sure thing, one of the beautiful place where people can buy remedies is online drugstore. In our generation the stock you can order from the Web is actually infinite. Drugs like Deltasone often is used to solve disorders such as severe allergies. Glucocorticoids synthetic steroids, which are readily absorbed from the gastrointestinal tract. There are numerous others. A lot of doctors know about price of cialis. What do you know about cialis generic best price? Albeit erectile dysfunction is more common among older men, that doesn’t make it “normal”. Erectile disfunction can act the quality of being. However there are some medications that can help us without harming your erection. Prescription medicines can save lives, but they can also come with unwanted side effects. It's important to keep in mind that not all remedies are wholesome. Several people using this drug typically do not have serious side effects to Cialis. Take the container with you, even if it is empty. If you fear that someone might have taken an overdose of this medication, go to the emergency department of your local hospital at once.



To już nie pierwsza tego typu blokada, którą Facebook nakłada na użytkowników zaangażowanych w pomoc Ukrainie. „Port Europa” stał się obiektem rosyjskiego ataku już w grudniu 2013 roku – powodem było wsparcie portalu dla Majdanu i publikowanie informacji o tym, że za rozwiązaniami siłowymi stoi nie tylko Janukowycz, ale też Rosja (było to jeszcze na długo przed aneksją Krymu). Pisała o tym m. in. "Rzeczpospolita" Kilkukrotnie blokowana była strona „Rosyjska V kolumna w Polsce”, demaskująca powiązania polskich narodowców i internetowych trolli z Kremlem. A kilka dni temu Facebook zablokował profil Jarka Podworskiego – jednego z organizatorów pomocy humanitarnej dla Ukrainy. Oficjalnym powodem było… zamieszczenie na FB zdjęcia ukraińskiej dziewczynki, której ojciec zginął na wojnie, a która otrzymała pomoc od katowickiego stowarzyszenia „Pokolenie”.

- Facebook reaguje na zgłoszenia bezmyślnie. Nikt tego nie analizuje, wystarczy by użytkownicy masowo zgłaszali dany post albo profil jako naruszający standardy Facebooka i takie zgłoszenia są automatycznie uznawane za uzasadnione, a na tej podstawie są blokowane konta proukraińskich aktywistów – mówi Jarosław Podworski. Jak dodaje, z tego rozwiązania korzysta armia płatnych trolli, zatrudnionych w opłacanych przez Kreml „agencjach społecznościowych” w Petersburgu i Kaliningradzie. Zadaniem tych osób jest masowe zgłaszanie danych postów, tak aby doprowadzić do zablokowania, a następnie trwałego usunięcia tych profili lub stron, które nie odpowiadają putinowskiej polityce. – Najgorsze jest to, że biura Facebooka w żaden sposób tych zgłoszeń nie weryfikują, mimo że od dawna wiadomo o armiach płatnych trolli na usługach Kremla. W ten sposób można odnieść wrażenie, że Facebook nie jest amerykańskim portalem, ale kremlowskim. Facebook postępując w ten sposób stał się faktycznie narzędziem rosyjskiej propagandy, zwalczającej wolność słowa w Internecie i wspierającym terroryzm – dodaje Podworski.

W przypadku ostatniego ataku rosyjskich płatnych trolli na profil www.facebook.com/porteuropa.eu podstawą blokady stał się link do niewinnego artykułu z ukraińskiej gazety "Siwerszczyna" z Czernihowa o tym, że „Port Europa” uruchomił bezpłatny kurs internetowy języka białoruskiego dla Ukraińców. W artykule jest mowa o tym, że autorzy zachęcają Ukraińców do nauczenia się podstaw zagrożonego rusyfikacją języka białoruskiego, aby w ten niecodzienny sposób wyrazić swoją solidarność z Białorusinami, którzy wspierali Ukraińców podczas Majdanu oraz organizowali pomoc humanitarną dla ATO. Oto link do artykułu, który wywołał taką kontrowersję:
http://siver.com.ua/news/ukrajinci_zmozhut_vivchiti_bilorusku_movu_mi_zh_ne_moskali/2015-06-10-16859

Po zalogowaniu się na swój profil wszyscy admini otrzymali informację o czasowym zablokowaniu ich prywatnego konta ze względu na umieszczenie tych „niedozwolonych treści”. W przypadku dalszych zgłoszeń represje mogą zostać zaostrzone, aż do usunięcia strony włącznie.

- Jak widać Rosjanom przeszkadzają już nie tylko posty osób wspierających Majdan czy ATO. Rosjanie uznali, że standardów Facebooka nie spełnia również samo istnienie języka białoruskiego oraz zachęcanie do jego nauki. To działanie rodem z czasów stalinowskich, kiedy Moskwie również nie podobało się, by na terenie Związku Radzieckiego były jakieś inne języki, niż rosyjski. Wiele osób trafiło wówczas do łagrów za samo to, że napisali wiersz w języku białoruskim lub ukraińskim i w ten sposób próbowali te języki rozwijać, zachować przed zniszczeniem. To straszne, że w XXI wieku administracja Facebooka idzie w ślady Stalina i blokuje profile na podstawie tego, że ktoś opublikował artykuł zachęcający Ukraińców do uczenia się białoruskiego – mówi Jakub Łoginow, redaktor naczelny portalu „Port Europa”.

Istotną sprawą jest również fakt, iż za ukraińskojęzyczny segment Facebooka odpowiada biuro tej firmy w Moskwie, które niejednokrotnie angażowało się politycznie po stronie Putina i tak zwanych separatystów. Ukraińscy internauci wielokrotnie apelowali do Zuckerberga o otwarcie oddzielnej filii w Kijowie – jak dotąd, bezskutecznie.

Niestety, również polskie biuro Facebooka nie reaguje na działalność rosyjskich trolli, którzy poprzez masowe zgłoszenia blokują profile proukraińskim aktywistom. Poszkodowani admini apelują do polskich dziennikarzy i organizacji pozarządowych o wywarcie presji na administrację Facebooka, aby zaprzestała praktyk stawiających ten portal w roli narzędzia rosyjskiej propagandy.

Link strony zapisu na bezpłatny e-kurs języka białoruskiego dla Ukraińców, który został uznany za niespełniający standardy Facebooka, znajduje się tutaj. Wcześniej „Port Europa” stworzył również analogiczny bezpłatny kurs języków białoruskiego i ukraińskiego dla Polsków: www.facebook.com/ukrainski, www.facebook.com/bialoruski , ale nie wywołały one takich kontrowersji. Czyżby Rosjanie uznali, że Polacy mogą się uczyć języka wschodnich sąsiadów, ale Ukraińcy ucząc się białoruskiego naruszają w ten sposób standardy Facebooka? W logice rosyjskich trolli i takiego wyjaśnienia nie można wykluczyć.


 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto