Saturday, Feb 25th

Last update:06:53:52 PM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Ona to potrafi

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Szczypatielnyj – brzmi tajemniczo, czy wiecie co to znaczy? Jak wytłumaczyć to po polsku? To rosyjskie słowo, a my już za parę dni będziemy w Chakasji. Zabieram je ze sobą i tam poszukam wyjaśnienia. Odwiedzimy Abakan, miasto w Federacji Rosyjskiej , w którym czeka na nas Polska. Mówią, że jest tam gdzie są Polacy. Chakasja - tak daleko i jednocześnie tak blisko….

 

Spotkamy się z Polakami mieszkającymi na Syberii. W tym roku obchodzą 20 lecie ruchu polonijnego. Dwie kobiety, jedna z Mazur a druga z Warmii. Szykujemy się do ekspedycji. Zanim wyruszymy, proszę poznajcie naszą drogą Julię Skidan, Polkę z Krasnojarska, która mieszka jeszcze dalej niż Abakan. Przegadałam z nią wiele godzin, zaprzyjaźniłam się z nią na Światowym Forum Mediów Polonijnych. Szczypatielnyj krajobraz duszy… Właśnie wracam myślą do tego niezwykłego przedsięwzięcia, wspaniałej pracy ekipy z Tarnowa. Podziwiam niezmiernie od lat zespół prezesa ŚFMP Stanisława Lisa i wielu równie niezwykłych ludzi tam poznanych. Polaków rozsianych po świecie. Marzenia każdy z nas pragnie zrealizować.

Posłuchajcie o jednym, które udało się spełnić - bo Julia jest z nami i ona to potrafi:
- Jesteśmy Polonijnym Zespołem "Korale" z Krasnojarska na Syberii. To bardzo daleko i bliżej nam do Mongolii czy Japonii, niż do Europy.  Jesteśmy Sybirakami, ale nosimy w sercu cząstkę Polski.  Tańczymy polskie tańce ludowe, śpiewamy po polsku. Przez całą zimę marzyliśmy o przyjeździe na Mazury i wreszcie nasz zespół otrzymał zaproszenie na piękny Festiwal Kultury Kresowej w Mrągowie.

Kilka lat temu oglądaliśmy na TVP POLONIA Koncert Galowy z Mrągowa, ale wtedy, nawet nie przypuszczaliśmy, że kiedyś weźmiemy udział w takiej imprezie. Teraz, po koncercie, wszyscy jesteśmy zadowoleni z występu a przede wszystkim z tego, ze Zespół "Korale" został w Polsce, w Mrągowie zauważony!

Miasto od razu przyjęło nas, powitało i przytuliło łaskawym słoneczkiem, ciepłym wiatrem od jeziora. Ciche, wypoczynkowe Mrągowo, musieliśmy obejść już pierwszego wieczoru. Ptactwo nad wodą, szelest trawy... spacerowaliśmy do późna chłonąc odmienność krajobrazu i już prawie padając ze zmęczenia cieszyliśmy się urokliwym zachodem słońca i kąpielą w krystaliczne czystym jeziorze.

Następny dzień był zupełnie inny. Otwarcie Festiwalu i nasz godzinny występ przed publicznością, był dla nas przeżyciem. Te gorące oklaski i ciepłe słowa, które powiedzieli nam po koncercie widzowie i organizatorzy, zostaną z nami na zawsze. Po części tańców polskich, bardzo życzliwie został przyjęty program, reprezentujący Syberyjską Kulturę. To były regionalne tańce chakaskie i Ewenków - północnych narodowości z Okręgu Krasnojarskiego, tańce i pieśni Kozaków, oraz popularna Kalinka - znany taniec rosyjski.

Drugi dzień festiwalowy zaczął się od deszczu. Mimo to, publiczność - nasi mili mrągowianie, przyszli na nasz występ przygotowani. Siedzieli w deszczu, stosownie ubrani pod dachem kolorowych parasoli. Skakaliśmy, pokonywaliśmy kałuże, żeby przebrać się dla kolejnego układu, ale byliśmy szczęśliwi! Niespodzianka czekała na nas w dniu ostatnim Festiwalu, kiedy oprócz Certyfikatu Uczestnictwa otrzymaliśmy Nagrodę - wspaniały aparat fotograficzny! Wielkie dzięki organizatorom Festiwalu! Za uwagę nam poświęconą i za zaproszenie do pięknego Mrągowa!

Jesteśmy Sybirakami, ale w naszych żyłach płynie polska krew. Co trzeci obywatel milionowego Krasnojarska, nie jest Rosjaninem z pochodzenia. Zespół "Korale", to wnuki i prawnuki polskich zesłańców, a z przekazów wiadomo, że jednym z założycieli miasta był Polak.

W tym roku przypada dwudziestolecie odrodzenia się naszej syberyjsko-polskiej wspólnoty, więc tym bardziej jest nam przyjemnie, ze mogliśmy brać udział w takim Festiwalu.

Nie zapomnimy o Mrągowie 2013, będziemy tęsknić, i mam nadzieję - wrócimy!

Julia Skidan. Kierowniczka Polonijnego zespołu "Korale".
- Czyż to nie piękna puenta na dzisiejszy deszczowy dzień – bo u nas leje jak z cebra. Mazury mokre od deszczu, szczypatielnyj krajobraz… dla nich tam, a my tu szukamy słonecznych parasoli… marzę o tym, że jeden z nich znajdę w Chakasji… Jak tam jest? Ale o tym już za parę dni.

Opracowanie i redakcja: Zofia Wojciechowska, Tadeusz Urbański

Foto: Julia Skidan, występy zespołu Korale na 19 Festiwalu Kultury Kresowej,
Mrągowo 2013 r.

Polub stronę "Ukraina i Białoruś w UE"

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto