Friday, Feb 24th

Last update:06:53:52 PM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Jak nie powstało państwo jugosłowiańsko-bułgarskie

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

W maju 1945 kończy się II wojna światowa a władzę w Jugosławi obejmuje Josip Broz Tito. Przywódca komunistów jest najistotniejszym spoiwem federacji i gwarancją jej integralności i względnej niezależności od ZSSR. Ambicje Tito sięgają jednak dalej. Marszałek zaczyna rozglądać się po sąsiadach w poszukiwaniu kolejnych krajów mogących dołączyć do federacji. Wszak po połączeniu w jedno Chorwacji, Serbii i czterech kolejnych republik, dorzucenie kolejnego państwa nie powinno być problemem. Wybór Tito pada na Bułgarię.


W granicach państwa jugosłowiańskiego mieszkało ponad milion, spokrewnionych z Bułgarami, Macedończyków. Również sami Bułgarzy nie byli takiemu pomysłowi niechętni. Rozmowy na temat przyszłej Bałkańskiej Republiki Federacyjnej toczyły się w słoweńskim Bledzie. Tam też, w sierpniu 1947 roku,  zostało podpisane wstępne porozumienie, między Tito a Georgi Dymitrowem, ówczesnym szefem państwa bułgarskiego. Oba kraje zgodziły się, między innymi, na współpracę ekonomiczną i unię celną. Nie były to więc tylko luźno rzucone zapowiedzi, ale początek poważnie planowanego pomysłu politycznego. Powstałby w ten sposób twór polityczny obejmujący większość Bałkanów, rozpościerający się od Adriatyku do Morza Czarnego.

Federacja Bałkańska


Rok później Dymitrow udał się do Rumunii, gdzie w rozmowie z dziennikarzami wyznał, że istnieje plan szerszy. Miał on obejmować federację wielu państw, w tym Polskę, Czechosłowację, Rumunię i Węgry. Wyobraźnia poniosła go do tego stopnia, że w tym wspólnym bloku zapragnął widzieć również Grecję, gdzie walka między komunistyczną partyzantką a wojskami wspieranymi przez aliantów nie była jeszcze rozstrzygnięta.

To oczywiście nie mogło spodobać się Stalinowi, na którego dywaniku Dymitrow wkrótce wylądował. Różne źródła inaczej opisują reakcję generalissimus na bułgarsko-jugosłowiański pomysł. Federacja Bałkańska mogła bowiem niebezpiecznie wzmacniać, już i tak silną, pozycję Tito względem Moskwy. Z drugiej zaś strony, bardziej ulegli Bułgarzy mogli być dobrym narzędziem kontroli niesfornego marszałka. Faktem jest, że Stalin, zamiast wielkiego związku państw, zaproponował grupę dwuczłonowych federacji. Polska miała połączyć się Czechosłowacją, Rumunia z Węgrami a Bułgaria z Jugosławią. Trudno ocenić, który z tych pomysłów był bardziej dziwaczny. Faktem jest, że ostatecznie do związku bułgarsko-jugosłowiańskiego nie doszło. I z całą pewnością było to zgodne z ostateczną decyzją Moskwy.

Mateusz Puszczyński

Tekst pochodzi ze strony www.nawschod.eu

Komentarze  

 
0 #1 BielajaSabaka1996 2012-05-31 20:36
Lubię tu zaglądać. W szkole nie uczą o takich rzeczach :-?
Cytować
 
 
0 #2 tajoj 2012-06-15 06:59
po raz drugi podobna inicjatywa AFAIK miała miejsce w 1989, kiedy Jugosławia weszła do grupy założycielskiej Quadragonale, czyli Inicjatywy (Unii) Środkowoeuropej skiej, która objęła Jugosławię, Włochy, Węgry i Austrię.
Oficjalnym celem Quadragonale było zapobiegnięcie hegemonii Niemiec w Europie Środkowej ...

Niektórzy twierdzą, że nie spodobało sie to kanclerzowi Niemiec p. Kohlowi, który obiecał kasę przywódcom Chorwacji i Słoweni, żeby ogłosili niezależnośc od rządu Jugosławii w czerwcu 1991.

taki już los Europy Środkowej .
Cytować
 
 
0 #3 Christof 2014-11-01 22:44
Bułgarzy nie identyfikowali się z pozostałymi państwami bałkańskimi już zupełnie nie z Grecją o którą non stop był problem z Macedonią którą chętnie by zajeli. Ale z racji tego że byli "sojusznikami" Hitlera nie mieli za dużo do powiedzenia.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto