Thursday, Mar 30th

Last update:05:12:17 PM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Powiększanie Krakowa zacznijmy od Koła Tynieckiego. Drobna korekta potrzebna od zaraz

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

Radny Prądnika Łukasz Wantuch rozpoczął niedawno bardzo wartościową dyskusję na temat powiększania Krakowa. To dobra okazja, by zaproponować na początek przeprowadzenie dawno potrzebnej korekty granic miasta w rejonie stopnia wodnego Kościuszko, tak by granice miasta dostosować do zmienionego przed 25 laty biegu Wisły.

O co chodzi? Na zachodnich krańcach Krakowa granica między miastem a sąsiednią Gminą Liszki ma (a raczej miała) naturalny przebieg – biegnie środkiem koryta Wisły. Jest to najbardziej optymalny sposób ustanawiania zarówno granic państw, jak i granic administracyjnych między gminami czy województwami. Między innymi dlatego powszechną praktyką jest korygowanie granic państw w sytuacjach, gdy rzeka graniczna w naturalny lub sztuczny sposób zmienia koryto – w ciągu ostatnich 25 lat Polska kilkukrotnie dokonywała takich drobnych korekt granicznych z Czechami i Słowacją, np. gdy uległ zmianie bieg granicznej rzeki Poprad.

Na granicy Krakowa i Gminy Liszki mamy do czynienia dokładnie z taką sytuacją. Do 1990 roku Wisła płynęła w tym miejscu meandrami i właśnie przebieg jej dawnego koryta (a obecnego starorzecza) mapuje granica miasta. W 1990 roku bieg Wisły jednak wyprostowano, budując Stopień Wodny Kościuszko (po którym przebiega zachodnia obwodnica autostradowa). W efekcie niewielki fragment prawobrzeżnego terenu został odcięty od macierzystej Gminy Liszki nowym korytem Wisły. Po wyprostowaniu rzeki ten teren w naturalny sposób pasuje do Krakowa, ale znajduje się poza jego granicami. Czas to zmienić.

Taka korekta powinna odbyć się całkowicie bezproblemowo, gdyż teren jest prawie niezamieszkały – w Kątach Tynieckich znajduje się zaledwie kilka domów. Gmina Liszki przekazując te tereny miastu nic nie traci, a jedynie pozbędzie się kłopotu, jakim jest konieczność tworzenia i utrzymywania infrastruktury dla terenu odciętego od reszty gminy i z punktu widzenia większości mieszkańców gminy Liszki, kompletnie bezużytecznego.

A co zyska Kraków? Bardzo dużo. Dzięki korekcie granic Kraków będzie mógł wreszcie dokończyć asfaltową trasę rekreacyjną wzdłuż Wisły, przedłużając ją do Tyńca. Czekają na to dziesiątki tysięcy krakowskich rolkarzy i jeszcze więcej rowerzystów, a także mieszkańcy Tyńca, bądź co bądź sporego krakowskiego osiedla.
Obecna trasa rowerowo-rolkowa urywa się bowiem tuż przed stopniem wodnym. Miasto choćby chciało, nie może jej przedłużyć o te brakujące kilkaset metrów, bo nie może inwestować na terenie należącym do sąsiedniej gminy. A borykająca się z zadłużeniem Gmina Liszki nie ma najmniejszego interesu w inwestowaniu w trasę rekreacyjną, z której korzystać będą krakowianie. Tym bardziej, że na omawianym obszarze nie ma i nie będzie nawet najmniejszego sklepiku czy budki z hotdogami, która przynosiłaby gminie Liszki choćby symboliczne wpływy z podatków. Wręcz przeciwnie, przedłużenie asfaltowej „rolkostrady” do Tyńca napędzi dodatkowych klientów sklepom i restauracjom w Tyńcu, a więc zarobią na tym krakowianie (mieszkańcy tego osiedla) i budżet miasta.

Niezależnie więc od słusznej moim zdaniem idei powiększenia Krakowa o Zielonki czy Michałowice, dokonajmy już teraz, w 2016 roku, tej drobnej korekty w rejonie stopnia wodnego Kościuszko. Będzie to zresztą dobry test na to, jak taka procedura działa w praktyce. Jeśli się uda (a powinno), można sięgnąć po kolejne tereny – zacznijmy jednak od tego, co jest realne i potrzebne już teraz.

Jakub Łoginow

Czytaj też:

Wyborcza: Radny: Poszerzajmy Kraków, by zyskać nowych podatników

Miesięcznik "Kraków": Czy to już czas na nowy Wielki Kraków?

Bulwary Wiślane do przebudowy. Czas na pierwszą w Krakowie ścieżkę dla rolkarzy

 

Komentarze  

 
+1 #1 Jimi 2016-05-08 19:51
Gmina Ludzki według autora pozbedzie się problemu... A dla Krakowa będzie to zysk... że będzie musiał ten teren utrzymać i jeszcze zainwestować.... Interes życia...
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto