Saturday, Feb 25th

Last update:06:53:52 PM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Krakowski zalew Bagry - położenie i dojazd

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 6
SłabyŚwietny 

Jeszcze dwadzieścia lat temu była to peryferyjna i nieco zapyziała okolica, dziś jest to jeden z najbardziej atrakcyjnych fragmentów miasta. Nowoczesna przystań Horn na krakowskich Bagrach leży zaledwie 5 km od krakowskiego Rynku, a zaledwie dwudziestominutowy spacer dzieli ją od Starego Podgórza.


Między płaszowską ciszą a prokocimskim zgiełkiem


Zalew Bagry jest największym akwenem, leżącym w granicach Krakowa. Jezioro jest położone niemal w geograficznym środku miasta, kilka kilometrów na południowy wschód od Wawelu. Z tego względu nie znajdziemy tu całkowitego wyciszenia i mazurskich krajobrazów – na drugim, prokocimskim brzegu jeziora znajdują się tory kolejowe, za nimi – blokowiska Prokocimia. Jednak paradoksalnie, znajdująca się za jeziorem magistrala kolejowa Kraków – Lwów stanowi naturalną barierę, odgradzającą akwen od zgiełku wielkomiejskiej dżungli, z którym spotkamy się po drugiej strony torów. Płaszowski brzeg Bagrów, na którym zlokalizowana jest przystań, jest natomiast oazą spokoju. Płaszów jest spokojnym, nieco elitarnym osiedlem willowym; w dodatku osiedle dzieli od linii brzegowej około dwustumetrowy pas zieleni. Sama przystań Horn jest natomiast zlokalizowana w najbardziej „mazurskim” fragmencie Bagrów: na niewielkim cyplu, oddzielona od osiedla naturalną barierą ogrodów i zarośli, w pobliżu niewielkiej sztucznej górki, która zapewnia tej okolicy kameralność. Jednym słowem, ta naturalna bariera zieleni między osiedlem willowym a jeziorem (ogrody, górka, zarośla) sprawia, że teren przystani i zlokalizowanego tam niewielkiego hotelu stanowi unikalny azyl, odizolowany od krakowskiej rzeczywistości, w którym można przypomnieć sobie mazurskie klimaty.

W pobliżu przystani (100 m), w niewielkiej zatoczce, znajduje się plaża miejska z pomostem i wieżą ratowniczą. W sezonie letnim jej okolice są ulubionym miejscem wypoczynku mieszkańców okolicznych osiedli, ale nie ma tu tłumów – krakowianie masowo wypoczywają bowiem nad płatnym zalewem Kryspinów, położonym na zachód od miasta. Nad zalewem znajduje się również kilka dzikich plaż, a także urokliwych półwyspów, które upodobali sobie amatorzy wędkarstwa oraz ornitolodzy, podglądający dzikie ptaki. Mimo niewielkich rozmiarów, nad Bagrami nawet w środku sezonu można znaleźć dzikie miejsca. Paradoksalnie, najwięcej ich można znaleźć na prokocimskim brzegu, wzdłuż torów kolejowych, które, jak już wspomniano, tworzą naturalną barierę między jeziorem a miastem.

Niepowtarzalne widoki

W pobliżu dzikiej plaży znajduje się dość wysoka kładka piesza nad torami, po której można przejść na prokocimską stronę miasta. Kładka jest również doskonałym obiektem widokowym – widać z niej całe jezioro jak na dłoni, i to na tle panoramy starego Krakowa.

Równie ciekawe widoki rozpościerają się z wieży widokowej, umiejscowionej w budynku przystani Horn (na zdj.).

 



Dojazd nad Bagry


Nad Bagry można dojechać transportem publicznym od dwóch stron. Około kilometra od przystani (10 minut spacerem), za osiedlem domków jednorodzinnych znajduje się ulica Lipska – dość duża arteria komunikacyjna, łącząca centrum miasta (a także Zabłocie i Stare Podgórze) z terenami przemysłowymi, znajdującymi się w południowo-wschodniej części miasta (Rybitwy). Znajdują się tam przystanki autobusowe oraz budowana właśnie linia szybkiego tramwaju, którymi można dojechać do centrum.
Z przystanku „Grochowa” w ciągu 20 minut (jeżeli nie ma korków) dojedziemy bezpośrednio na dworzec główny PKP i PKS autobusem 185 (kilkaset metrów od dworca znajduje się Stare Miasto). Do centrum oraz na Kazimierz możemy dojechać również autobusami 125 i 425: należy wysiąść na przystanku Rondo Grzegórzeckie (pierwszy przystanek za Wisłą, koło wieżowca „Błękitek”) i tam przesiąść się na odpowiednie tramwaje. Jeśli chcemy jechać na Stare Miasto – np. tramwaj 14 z tego samego przystanku; jeśli chcemy dostać się na Kazimierz – należy przejść na przystanek, znajdujący się na ulicy Grzegórzeckiej i wsiąść w cokolwiek (po lewej stronie od ronda, patrząc od strony, z której przyjechaliśmy).

Na przeciwnym brzegu jeziora, w pobliżu widocznego z przystani przeszklonego budynku Poczty Polskiej (na zdj. poniżej), znajduje się przejście pod torami na dworzec Kraków Płaszów. Jest to drugi największy dworzec kolejowy w mieście, jego rola jest podobna do tej, którą w stolicy pełni dworzec Warszawa Wschodnia. Odjeżdża stąd wiele pociągów do przeróżnych miast w całej Polsce, stąd też, przyjeżdżając koleją do Krakowa, warto wysiąść właśnie tu – z dworca do przystani idzie się 15-20 minut spacerem. Jednak uwaga – nie da się po tej trasie wieźć walizek na kółkach, z dworca do ośrodka Horn idzie się bowiem zwykłą, wydeptaną ścieżką wzdłuż jeziora.

Za dworcem Kraków Płaszów, jakieś 150 metrów dalej, znajduje się ruchliwa ulica Wielicka – główna arteria komunikacyjna, prowadząca z centrum Krakowa i Starego Podgórza w stronę Wieliczki, Rzeszowa, Lwowa, Nowego Sącza. To zarazem jedna z najważniejszych arterii komunikacyjnych w mieście, wzdłuż której prowadzi magistrala tramwajowa, łącząca południowe dzielnice (Prokocim, Bieżanów, Kurdwanów) z centrum. Dojechać stąd tramwajem możemy praktycznie wszędzie (najczęściej bezpośrednio, czasem z przesiadką): na pobliskie Stare Podgórze (2,5 km), Kazimierz (3,5 km), Stare Miasto (5 km), w okolice Zakrzówka (5 km), pod Kopiec Kościuszki (pętla Salwator), na Błonia (pętla Cichy Kącik), do Muzeum Lotnictwa w Czyżynach czy Nowej Huty.

Noclegi nad Jeziorem Bagry

Kontakt: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Port Europa - Twój portal o Europie Środkowej

Komentarze  

 
+1 #1 gfd 2012-08-15 19:49
:D :lol: :-) ;-) 8) :-| :-* :oops: :sad: :cry: :o :-? :-x :eek: :zzz :P :roll: :sigh:
Cytować
 
 
+1 #2 :D :D :D 2013-04-22 19:42
:D :lol: :-) ;-) 8) :-| :-* :oops: :sad: :cry: :o :-? :-x :eek: :zzz :P :roll: :sigh:
Cytować
 
 
+2 #3 Małgosia 2014-02-06 19:09
Obiekt fantastyczny, obsługa fatalna..........
Sztuka dla sztuki......................
Cytować
 
 
0 #4 Adam Krk 2015-05-13 01:31
Szefowa UKZ Horn to była pracownica SB szok ze dalej ludzi nabija w butelkę. NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ !!!
A dzieci z daleka od tych pseudo - aktywistów. CZASY MILICJI OBYWATELSKIEJ I SB SKONCZYLY SIE
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto