Thursday, Mar 30th

Last update:05:12:17 PM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Kanał Krakowski: konieczna zmiana trasy. Tereny pod planowany kanał już zabudowano

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

Fot. - materiały Urzędu Miasta Krakowa

Jak już informowaliśmy, Kraków ma szansę za kilkanaście lat stać się dużym portem rzecznym z dostępem do trzech mórz: Bałtyku, Morza Północnego i Czarnego. Wszystko dzięki rządowym planom budowy Kanału Odra – Dunaj i Kanału Śląskiego, który połączy drogę wodną Górnej Wisły z systemem dróg wodnych Europy Zachodniej.

To enjoy existence to the fullest it is significant to be healthy. How can medicines help up? Sure thing, one of the beautiful place where men can buy remedies is online pharmacy. In our generation the stock you can order from the Web is actually infinite. Drugs like Deltasone often is used to solve disorders such as severe allergies. Glucocorticoids synthetic steroids, which are readily absorbed from the gastrointestinal tract. There are numerous others. A lot of doctors know about price of cialis. What do you know about cialis generic best price? Albeit erectile dysfunction is more common among older men, that doesn’t make it “normal”. Erectile dysfunction can act the quality of being. However there are some medications that can help us without harming your erection. Prescription medicines can save lives, but they can also come with unwanted side effects. It's great to have in mind that not all remedies are wholesome. Several people using this preparation typically do not have serious side effects to Cialis. Take the container with you, even if it is empty. If you fear that someone might have taken an overdose of this treatment, go to the emergency department of your local hospital at once.

Jest tylko jeden haczyk. Najlepsze potencjalne miejsce na duży port i centrum logistyczne dla Krakowa znajduje się w Nowej Hucie, alternatywna lokalizacja to Płaszów. Jednak aby tam dopłynąć, barki i statki rzeczne będą musiały pokonać problematyczne „wąskie gardło” żeglugowe w postaci zbyt ostrego łuku na zakolu Wisły pod Wawelem. Statki o większych zanurzeniach tego zakola nie pokonają, a to właśnie dla nich  jest budowany Kanał Śląski. Mówiąc obrazowo, wodna autostrada z Europy Zachodniej do Krakowa na kilka kilometrów przed krakowskim portem zmieni się w drogę powiatową. Jeśli tego problemu nie uda się rozwiązać, 10 miliardów złotych, które rząd zamierza wydać na Kanał Śląski, pójdą na marne – powstanie bowiem kosztowny kanał donikąd.

Sposobem na ominięcie tego wąskiego gardła jest postulowana od lat przez żeglugowców budowa Kanału Krakowskiego. Inwestycja ta jest powszechnie znana pod alternatywną nazwą Kanał Ulgi i kojarzona głównie z funkcją przeciwpowodziową, jednak to właśnie funkcja żeglugowa przyszłego kanału jest kluczowa. Kanał Krakowski to bowiem brakujące ogniwo całej żeglugowej układanki, bez której trudno jest mówić o rozwoju żeglugi śródlądowej w Małopolsce.

I tu pojawia się problem. Mimo iż o potrzebie budowy Kanału Krakowskiego mówiło się od lat i do dziś istnieje rezerwa terenu pod tę inwestycję, za czasów prezydentury Jacka Majchrowskiego na trasie i w bezpośrednim sąsiedztwie kanału powstała nowa zabudowa. Odpowiedzialność za to ponoszą przede wszystkim wiceprezydenci Tadeusz Trzmiel i Elżbieta Koterba, którzy w swoich decyzjach i planach inwestycyjnych zachowywali się tak, jakby kanał miał nigdy nie powstać. Stąd też zeszłoroczna decyzja wiceprezydenta Trzmiela, by procedować budowę Trasy Pychowickiej... dokładnie w miejscu planowanego od dziesięcioleci Kanału Krakowskiego, w dodatku w kolizji z cennymi przyrodniczo terenami Bielańsko-Tynieckiego Parku Krajobrazowego (Jaskinia Wiślana i kamieniołom Księża Górka).

Niezależnie od dalszych losów Trasy Pychowickiej, jedno jest pewne: tereny w Pychowicach zabudowano już na tyle, że Kanał Krakowski się tam po prostu nie zmieści. Zwłaszcza, że obecnie bez konsultacji z mieszkańcami wojsko  buduje w tym rejonie basen (niedostępny dla mieszkańców). Z kolei po drugiej stronie ulicy Norymberskiej miasto przez ostatnie kilkanaście lat bez skrępowania wydawało pozwolenia na budowę osiedli mieszkaniowych. Jak to możliwe, że za czasów duetu Majchrowski – Trzmiel podejmowano sprzeczne decyzje, planując w tym samym miejscu kanał, Trasę Pychowicką i równocześnie budując osiedla mieszkaniowe – to już pytanie do samych zainteresowanych, którzy nawiasem mówiąc słabo się orientują w topografii tych okolic. Dość wspomnieć, iż o tym, że miasto zaplanowało węzeł Trasy Pychowickiej dokładnie w miejscu cennej Jaskini Wiślanej, co byłoby równoznaczne z jej zniszczeniem, wiceprezydent i urzędnicy dowiedzieli się dopiero z naszego portalu.

Mleko się jednak wylało i fakty są brutalne: miasto metodą faktów dokonanych zezwoliło na zabudowę terenów w Pychowicach na tyle, że żaden kanał się tam nie zmieści. Tymczasem środowisko żeglugowe oraz Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wciąż zakładają, że Kanał Krakowski kiedyś powstanie i uwzględniają tę inwestycję w swoich analizach i projektach. Najwyższy czas, by ten węzeł gordyjski przeciąć i skorygować trasę Kanału Krakowskiego, póki nie jest za późno.

 



Pierwszy, wschodni odcinek Kanału Krakowskiego pozostałby bez zmian – biegłby on poszerzonym korytem Wilgi od jej ujścia do Wisły do rejonu Tesco przy Kapelance. Dalej jednak pojawia się problem, bo naprzeciwko Tesco, po drugiej stronie ulicy Kobierzyńskiej, powstały już luksusowe biurowce i apartamentowce – dokładnie w miejscu zarezerwowanym pod kanał. Kanał Krakowski w tym rejonie musiałby więc powstać w miejscu obecnych arterii drogowych – fragmentu ulicy Kobierzyńskiej oraz „autostrady Skawina”, czyli ulicy Grota Roweckiego, doprowadzającej ruch samochodowy do centrum miasta. Następnie zamiast połączenia z Wisłą w Pychowicach, kanał musiałby biec dalej na południe i łączyć się z Wisłą w rejonie Stopnia Kościuszko lub w Skawinie. Tylko w ten sposób da się jeszcze uratować ideę budowy tego kanału w sytuacji, gdy jego połączenie z Wisłą w Pychowicach jest niemożliwe ze względu na zabudowę tych terenów i kolizję z obiektami cennymi przyrodniczo. A i opisana powyżej dłuższa wersja rodzi problemy – oprócz wspomnianej już likwidacji „autostrady Skawina” kolizja z zabudową może pojawić się w Skotnikach, a koszt i tak już drogiej inwestycji w nowym wariancie wzrósłby przynajmniej trzykrotnie.

Czy to wszystko jest realne? Szczerze mówiąc wątpię. Tym niemniej, jakieś decyzje w sprawie Kanału Krakoweskiego i korekty jego trasy należy podjąć już teraz. Nie można bowiem z jednej strony snuć wizji rozwoju żeglugi śródlądowej w Małopolsce zakładając optymistycznie, że „Kanał Krakowski jakoś się zbuduje w dalszym etapie”, a równocześnie na poziomie miasta zachowywać się tak, jakby kanał miał nigdy nie powstać i planować na jego trasie wszelką inną zabudowę. To się wzajemnie wyklucza, a urzędnicy powinni wreszcie zejść na ziemię – nie żyjemy w wirtualnej rzeczywistości i nie możemy planować tak jak dotychczas dwóch różnych inwestycji na tej samej działce.

Jakub Łoginow

Czytaj też:

Władze Krakowa na razie nie zniszczą Jaskini Wiślanej. Chyba, że zmienią zdanie

Powiększanie Krakowa zacznijmy od Koła Tynieckiego. Drobna korekta potrzebna od zaraz

Komentarze  

 
0 #1 Konrad 2016-07-29 14:14
Czy orientuje się Pan może, kto jest autorem słynnej (w pewnych kręgach) dewizy :"Wola ludu sprawi, że rzeki popłyną pod górę"?
Z poważaniem

Konrad Myślik
Rzecznik Prasowy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto