Thursday, Mar 23rd

Last update:07:35:19 AM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Głosuj na ludzi, nie na partie. Port Europa chce zmienić polską politykę

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 


Jak już pisaliśmy w artykule „Interpelacje poselskie to kopalnia tematów dla mediów. Dlaczego dziennikarze z nich nie korzystają?”, media bardzo rzadko interesują się rzeczywistą pracą naszych parlamentarzystów. Do telewizji zapraszani są najczęściej ci posłowie, którzy nic konkretnego nie robią, poza promowaniem własnej osoby i podsycaniem jałowych konfliktów personalnych. Przez media przewija się najwyżej 30-40 parlamentarzystów, tymczasem cała reszta (kilkaset osób) bardzo często podejmuje ciekawe i ważne społecznie interwencje, które spotykają się z całkowitą obojętnością warszawskich dziennikarzy. Jeśli więc powinniśmy mieć do kogoś pretensje, to przede wszystkim do mediów, które stosują selekcję negatywną: pokazują w telewizji czy prasie jałowe konflikty i ignorują rzeczywistą pracę posłów, senatorów i ich współpracowników.

Zaangażowanie parlamentarzystów w naszą akcję „Ukraina nie Afryka” przeniosło nasze najśmielsze oczekiwania. Kilkanaście interpelacji poselskich, oświadczenia senatorskie, pisma do UKE i UOKiK, zapytania do Komisji Europejskiej – jest tego tak dużo, że nie jesteśmy w stanie na bieżąco umieszczać na portalu nadchodzących do nas informacji. Co ważne, pomoc nadeszła od polityków różnych opcji, m. in. z PiS, PO i Ruchu Palikota. To pokazuje, że wbrew zafałszowanemu obrazowi rzeczywistości, kreowanemu przez polskie media, polska polityka nie składa się wyłącznie z walki personalnej między Tuskiem a Kaczyńskim. Wbrew przekazowi medialnemu jednak jest miejsce na rzeczową merytoryczną debatę i rozwiązywanie realnych problemów zwykłych ludzi, niezależnie od różnic światopoglądowych.

Takie postawy chcemy promować. Przed nami jeszcze jedna akcja, tematycznie związana z poprzednią: chcemy przy współpracy z naszymi politykami doprowadzić do otwarcia pieszych przejść granicznych na granicy z Ukrainą, Białorusią i Obwodem Królewieckim. To są dwie sprawy, które według naszych Czytelników są kluczowe dla realizacji w praktyce założeń polskiej polityki wschodniej. Przyjazne przekraczanie granicy, w tym zniesienie reliktu zimnej wojny – zakazu ruchu pieszego przez granicę, a także możliwość zadzwonienia do znajomych ze Lwowa czy Mińska z własnej komórki bez płacenia za taką rozmowę jak za rozmowę z Marsem – to plan minimum, który po prostu MUSI być zrealizowany. Inaczej Partnerstwo Wschodnie pozostanie tylko pustym frazesem, a polska polityka wschodnia będzie po prostu nieskuteczna – polityki zagranicznej nie można realizować tylko w oparciu o piękne deklaracje i salonowe spotkania polityków, bez uwzględnienia potrzeb i interesów zwykłych ludzi po obu stronach granicy.

Przed nami wybory, najpierw do europarlamentu, a w 2015 roku parlamentarne. Jest jeszcze dużo czasu i dlatego warto już teraz dokumentować cenne inicjatywy podejmowane przez polskich polityków, by w odpowiednim momencie wspomóc tych, którzy w ciągu kadencji reagowali na realne problemy wyborców, a nie tylko brylowali w mediach. Już teraz apelujemy: głosujcie na konkretne osoby, a nie na partie. Głosujcie niekoniecznie na powszechnie znanych liderów partyjnych, tylko na osoby, które coś konkretnego zrobiły dla swoich wyborców.

Szczegóły naszej akcji popularyzującej pozytywne działania polityków będą znane za jakieś dwa miesiące. Już teraz możemy jednak zdradzić, że parlamentarzyści, którzy wsparli nasze akcje „Ukraina nie Afryka” i „Piesze przejścia graniczne”, trafią do naszego plebiscytu na polityka roku 2013. Plebiscyt zorganizujemy w okolicach późnej wiosny lub lata 2013, a o wynikach zdecyduje głosowanie internautów. Głosowanie zostanie poprzedzone prezentacją polityków, nominowanych do plebiscytu. Nasz konkurs będzie prawdopodobnie pierwszym takim konkursem politycznym w Polsce, w którym zwycięzcami (przewidujemy wyróżnić kilka osób) będą parlamentarzyści niekoniecznie powszechnie znani z telewizji i pierwszych stron gazet. Oczywiście oblicza polskiej polityki w ten sposób nie zmienimy, ale zawsze będzie to krok w dobrym kierunku. A znając naszych Czytelników i redaktorów zaprzyjaźnionych z nami niszowych portali i gazet, możemy tym konkursem wywołać całkiem spore zamieszanie – z korzyścią dla polskiej demokracji.

 

Komentarze  

 
+2 #1 Marek 2013-03-21 12:09
Bardzo dobry pomysł! Skończmy z głosowaniem jak barany na "jedynki" na listach wyborczych i głosujmy na tych kandydatów, którzy rzeczywiście robią coś pożytecznego. Politycy, którzy podejmują pożyteczne działania w konkretnych sprawach zasługują na to, żeby o tym mówić i pisać, a potem na nich zagłosować.
Cytować
 
 
+1 #2 jur 2013-03-26 12:58
to właśnie krok we właściwym kierunku. Proszę o następny.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto