To będzie hit wakacji: powstał pierwszy w Polsce przewodnik po trasach rolkarskich nad Bałtykiem, od Dźwiżyna i Kołobrzegu po Krynicę Morską

Choć rolki wciąż nie są jeszcze tak popularne jak rower, z roku na rok zyskują rosnącą popularność. Szacuje się, że na rolkach aktywnie jeździ aż 5% polskiego społeczeństwa, czyli co dwudziesty z nas, a za kilka lat ta liczba wzrośnie do 10%. Nic dziwnego, bo rolki dają więcej frajdy niż rower i są o wiele bardziej korzystne zdrowotnie, a poza tym zajmują mało miejsca – łatwo jest je spakować do plecaka, walizki, czy nawet wziąć luzem do ręki jadąc pociągiem czy autobusem, czego z rowerem nie zrobimy. Jeżeli więc choć trochę umiesz jeździć na rolkach, lub Twoje dzieci jeżdżą – nie zapomnijcie spakować rolek planując podróż nad Bałtyk!




Ogromną zaletą rolek nad Bałtykiem jest też to, że pozwalają uniezależnić się od kaprysów pogody. Pora zerwać ze stereotypem, że nad polskie morze jeździ się tylko po to, by leżeć na plaży i kąpać się w morzu. To też, ale pogoda bywa zimna lub deszczowa i z plażowania nici. Co zatem robić w chłodniejsze dni? No właśnie iść na rolki! Zwłaszcza, że nawet przyjemniej jest jechać przy nieco niższej temperaturze i morskiej bryzie, zamiast smażyć się w gorącym słońcu. Problemem nie są też przelotne opady deszczu. Jasne że lepiej jest jeździć po suchym, na deszczu niszczą się łożyska, ale jeżeli deszcz jest tylko przelotny i nie jest jakoś strasznie mokro, jak najbardziej można jeździć.

Rolki to doskonała okazja na wyrwanie się z miejscowości w której spędzają Państwo urlop i aktywne zwiedzenie okolicy. A Pomorze (Gdańskie, Środkowe i Zachodnie) jest naprawdę piękne – trasy rolkarskie prowadzą przez malownicze wzgórza, pola i lasy, z widokiem na przybrzeżne jeziora i wydmy. Przykładowo, z Darłowa możemy pojechać na rolkach do Dąbek i Mielna, a stamtąd nawet do Koszalina. Dobre warunki do jazdy oferuje Ustka, Słupsk i okolice, a prawdziwym hitem jest trasa z Lęborka do Łeby oraz z Władysławowa do Krokowej, Jastrzębiej Góry i Ostrowa. Gęsta sieć tras jest w całym Trójmieście, w tym zwłaszcza w Gdańsku i Sopocie. Wielu spośród opisanych w przewodniku tras nie znają nawet sami Gdańszczanie, gdyż gdańscy rolkarze ograniczają się głównie do trasy nadmorskiej Sopot – Nowy Port, okolicy Areny na Letnicy oraz Wyspy Sobieszewskiej, a przecież to tylko maleńki wycinek możliwości jakie oferuje rolkarski Gdańsk.

Tego typu inicjatywy jak przewodnik rolkarski powinna też wspierać i popularyzować trójmiejska i pomorska branża morska, w tym hotelarze, samorządy oraz regionalne i lokalne organizacje turystyczne. Rolkarze jak już wspomniano to potężna grupa marketingowa i ogromny, wciąż niewykorzystany segment rynku. To aktywny, nieuciążliwy, raczej zamożny klient, o którego zwyczajnie warto powalczyć. Rachunek jest prosty – im więcej uda się sprzedać egzemplarzy przewodnika, tym więcej pieniędzy zostawią w Trójmieście, Władysławowie, Ustce, Darłowie czy Kołobrzegu turyści rolkarscy, którzy w innym przypadku być może by do nas nad morze nie przyjechali. Pomorze ma bowiem mocną konkurencję w postaci równie świetnych i długich tras rolkarskich w Tatrach polskich i słowackich, które w odróżnieniu od tras nad Bałtykiem są już pod tym kątem wypromowane, znane i popularne wśród rolkarzy.

Dodajmy też, że bolączką pomorskiej branży turystycznej jest bardzo krótki sezon, który trwa de facto od połowy czerwca do końca sierpnia. Hotelarze i samorządowcy od lat głowią się, jak ten sezon wydłużyć – a tu mamy gotową receptę, wystarczy ją wykorzystać.

Przewodnik dla rolkarzy ma formę elektroniczną i można go kupić w księgarni internet Ebookpoint pod poniższym linkiem: https://ebookpoint.pl/view/8594E/ksiazki/rolki-nad-baltykiem-przewodnik-dla-rolkarzy-nie-tylko-na-wakacje-jakub-loginow,s_0145.htm#format/e

W pakiecie warto kupić również wcześniej wydany Przewodnik dla Rolkarzy – Kraków, Małopolska, Słowacja: https://ebookpoint.pl/view/8594E/ksiazki/przewodnik-dla-rolkarzy-krakow-malopolska-slowacja-jakub-loginow,s_00hy.htm

Jeżeli interesujecie się Słowacją, polecamy też w pakiecie kultową książkę NIEZNANY SĄSIAD o Słowacji. Wbrew nazwie nie jest to klasyczny podręcznik, ale fajna lektura na lato: https://ebookpoint.pl/view/8594E/ksiazki/nieznany-sasiad-podrecznik-wspolpracy-polsko-slowackiej-jakub-loginow,s_00xq.htm#format/e




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.