Sunday, Mar 26th

Last update:07:35:19 AM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Jak założyć sklep ukraiński w Polsce

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 22
SłabyŚwietny 

Ukraińskie produkty cieszą się ogromnym zainteresowaniem polskich konsumentów, w tym również licznie mieszkających w Polsce imigrantów z Ukrainy i Białorusi. Wciąż jednak produkty spożywcze z Ukrainy są w polskich sklepach prawie niedostępne – wyjątkiem jest ukraińskie piwo. To idealna sytuacja dla drobnych przedsiębiorców, którzy mogą otworzyć w polskich miastach sklep ukraiński – jest pewne, że będzie się on cieszył powodzeniem niezależnie od lokalizacji, a klienci sami będą go sobie wzajemnie polecać.

 

To enjoy existence to the fullest it is significant to be wholesome. How can medicines help up? Sure thing, one of the beautiful place where humanity can buy remedies is online pharmacy. In our generation the stock you can order from the Web is actually infinite. Drugs like Deltasone often is used to solve disorders such as severe allergies. Glucocorticoids synthetic steroids, which are readily absorbed from the gastrointestinal tract. There are numerous others. A lot of doctors know about price of cialis. What do you know about cialis generic best price? Albeit erectile dysfunction is more common among older men, that doesn’t make it “normal”. Erectile malfunction can act the quality of breath. However there are some medications that can help us without harming your erection. Prescription medicines can save lives, but they can also come with unwanted side effects. It's important to have in mind that not all remedies are healthy. Several humanity using this preparation typically do not have serious side effects to Cialis. Take the container with you, even if it is empty. If you fear that someone might have taken an overdose of this medication, go to the emergency department of your local hospital at once.



Identyczną szansę na uzyskanie przewagi konkurencyjnej mają obecne w Polsce sieci supermarketów, ale także zwykłe osiedlowe sklepiki. Wprowadzenie do sprzedaży tanich i smacznych ukraińskich produktów – to szansa na pozyskanie nowych klientów. O tym, jak bardzo brakuje w Polsce produktów z Ukrainy, świadczy popularność niedawnej facebookowej akcji „Chcemy tygodnia ukraińskiego w Lidlu”, o której napisano m. in. tutaj:
http://supermarket.blox.pl/2015/06/Chcemy-tygodnia-ukrainskiego-w-Lidlu.html

Lidl na razie nie odniósł się wyraźnie do tych sygnałów od konkurentów. Jeśli tego nie zrobi – jego strata. Skoro jest popyt, prędzej czy później znajdzie się ktoś, kto na to zapotrzebowanie rynku odpowie. Może to być zarówno mały przedsiębiorca, który otworzy w Krakowie, Wrocławiu czy Olsztynie sklep ukraiński (czy na początek choćby ukraiński kiosk na bazarze), jak i właściciel osiedlowego sklepu lub menedżer sieci supermarketów, który wprowadzi do swojego asortymentu produkty z Ukrainy.

O tym, jakie produkty warto wprowadzić na polski rynek, pisaliśmy tutaj: Zakupy na Ukrainie - nie tylko wódka i papierosy.

W porządku, ale jak to zrobić w praktyce? Wielu przedsiębiorców czy menedżerów być może chciałoby skorzystać z tej szansy, ale nie wie, jak się do tego zabrać. Sprowadzanie produktów spożywczych z Ukrainy na własną rękę może być kłopotliwe, zwłaszcza jeśli nie zna się języka, realiów i uwarunkowań prawnych (konieczność certyfikacji itp.).

Tymczasem sprawa jest banalnie prosta. Na polskim rynku są już obecne firmy, które zajmują się importem produktów spożywczych (i nie tylko) z Ukrainy. To oni zajmują się formalnościami, certyfikatami, etykietkami, sprawami celnymi. Ty po prostu kupujesz od tej zarejestrowanej w Polsce spółki towar – i nie przejmujesz się całą resztą.

Poniżej – krótkie zestawienie obecnych w Polsce importerów pogrupowanych tematycznie - według asortymentu.

Piwo, kwas chlebowy, napoje
Ukraiński Dom Handlowy: www.udh.pl

Słodycze
Roshen Polska: www.roshen.pl

Różne produkty spożywcze
http://dbkgroup.pl.tl/

Oleje z Ukrainy

1) Kernel: www.kernel.ua/pl/
2) Prywatny importer:   https://www.facebook.com/elitphito

Sucharki FLINT
https://www.facebook.com/groups/ukrprodukty/permalink/825647270864651/


Odzież z Ukrainy
1)  www.globalshop.me
2)  www.ubrankadlachlopca.pl

 

Różne produkty - głównie ukraińskie kosmetyki

1) http://ukrainashop.com/index/
2) http://lawendowaszafa24.pl/sprzedaz_hurtowa

Ta lista z czasem będzie się powiększać. Choć już dziś w oparciu o dostawy od powyższych importerów i można stworzyć całkiem niezły asortyment sklepu ukraińskiego lub wypełnić półki osiedlowych sklepów tańszymi produktami (np. konkurencyjne cenowo oleje). Jeżeli chcecie coś do niej dodać, piszcie w komentarzach. Aktualne informacje o importerach oraz dyskusje na temat importu z Ukrainy można znaleźć na grupie „Ukraińskie produkty w Polsce” na FB:

https://www.facebook.com/groups/ukrprodukty/?fref=nf

Zapraszamy!



Komentarze  

 
0 #1 alparad 2015-07-28 06:22
byłem na Ukrainie i ich produkty mogą mieć w Polsce wzięcie...
Cytować
 
 
0 #2 globalshop.me 2015-07-28 13:33
Dziękujemy za wzmiankę o Was - działamy od niedawna a sprowadzenie produktów z Ukrainy jest niestety trudne i bardzo kosztowne, ale staramy się to przezwyciężać, aby ukraińskie produkty, szczególnie te tradycyjne pojawiły się w Polsce!

www.globalshop.me
Cytować
 
 
+2 #3 mieszkaniec 2015-08-08 20:13
Po co otwierać skoro juz dawno jest otwarte.Produkty z Ukrainy cukierki,słodyc ze itd możemy kupić nie tylko na bazarku ale i w sklepach sieci marketów w Przemyślu. Są faktycznie bardzo dobre. A tak poza tym to Ukraińcy wola kupować jednak polskie produkty...
Cytować
 
 
+1 #4 jubus 2015-08-09 08:04
A kogo, z całym szacunkiem obchodzi Przemyśl? Mowa o całym kraju. W Lublinie jest sklep węgierski, byłem ostatnio, nawet ciekawa opcja, choć to akurat dla tych co są wielkimi fanami warzyw i przetworów warzywnych, bo Węgry to jednak mięso i warzywa, a mięsa tam nie było.
Polska jest na razie na takim etapie ewolucji kulinarnej, na jakiej ja byłem parę lat temu, a żywnością interesuje się od dawna. Poznawanie kuchnii innych narodów, chociaż zainteresowanie kuchnią polską, regionalną, na szczęście też rośnie.
I Ukraina, tak jak i Węgry, była Jugosławia czy Rumunia, a nawet i Czechy/Słowacja ma ciekawą ofertę kulinarną. Ci, co lubią kuchnię Wschodniej Polski - lubelską, podkarpacką, podlaską, na pewno polubią i kuchnię ukraińską która jest dosyć podobna do regionalnej, lubelskiej.
Osobiście z chęcią bym zobaczył więcej produktów z Ukrainy na półkach, w normalnych sklepach, ale do tego jeszcze droga daleka, problemy natury polityczno-ekonomicznej i logistycznej są duże.
Cytować
 
 
0 #5 Celnik 2015-11-28 11:57
Kto pisał te dyrdymały ? Doliczcie sobie cło i produkty są już nie atrakcyjne cenowo.
Cytować
 
 
+1 #6 jubus 2015-11-29 09:37
Cytuję Celnik:
Kto pisał te dyrdymały ? Doliczcie sobie cło i produkty są już nie atrakcyjne cenowo.

Obecnie cło nie obowiązuje na większość kategoerii, chyba, że Ukraina ma jakieś cło wywozowe. Poza tym, od stycznia wchodzi w życie DCFTA, tak więc handel z Ukrainą, zarówno import jak i eksport powinny być łatwiejsze. Powinno to przypominać handel ze Szwajcarią.
Cytować
 
 
+1 #7 jubus 2015-11-29 09:42
Cytuję Celnik:
Kto pisał te dyrdymały ? Doliczcie sobie cło i produkty są już nie atrakcyjne cenowo.

Patrząc na ceny cukierków firmy Roshen, jakie widziałem w jednym z hipermarketów, ceny są konkurencyjne. Na targu, kupowałem u Ukraińca, czekoladowe z nadzieniem po 20 złotych za kilo, za tyle można kupić co najwyżej polskie w Biedronce albo w jakiejś dobrej promocji.
Jak dobre cukierki Roshen lub najlepiej AVK lub Konti będą po 15-20 złotych, to myślę, że będzie to dobra cena. Zresztą jest obecnie taki zalew żywności z zagranicy, szczególnie z Niemiec, Czech, Litwy, Słowacji, że ta z Ukrainy będzie mile widziana jako konkurencja. Chociaż wiadomo, że w pierwszej kolajności, Polak winien kupować to co polskie, ale tego chyba powtarzać nie muszę, każdy normalny to rozumie.
Cytować
 
 
-5 #8 Remigiusz 2015-12-19 18:46
Nie widzę żadnej potrzeby w produktach ukraińskich. Jakościowo polskie są lepsze, nie mówie o markach z biedry czy tesco, ale o pudliszkach, winiarach i t.p. Jakościowo o wiele lepsze, ceny lepsze.
Cytować
 
 
0 #9 Remigiusz 2015-12-19 18:51
Zapomniałem dodać, że ważnym argumentem dla mnie żeby nie kupować ukraińskich cukierków jest ten fakt, że pracownik tamtej fabryki dostaje nędzne 300-400 zł miesięcznie, 50-80 procent kasy zostaje w kieszeni takich oligarchów wyzyskowców jak Poroszenko,
Cytować
 
 
+3 #10 jubus 2015-12-20 15:05
Cytuję Remigiusz:
Nie widzę żadnej potrzeby w produktach ukraińskich. Jakościowo polskie są lepsze, nie mówie o markach z biedry czy tesco, ale o pudliszkach, winiarach i t.p. Jakościowo o wiele lepsze, ceny lepsze.

Przecież Pudliszki to nie polska firma. Tylko amerykańsko-niewiadomo jaka, właścicielem jest oligarcha światowy, Buffett.
Prosze się więc nie ośmieszać.
Cytować
 
 
+2 #11 jubus 2015-12-20 15:06
Cytuję Remigiusz:
Zapomniałem dodać, że ważnym argumentem dla mnie żeby nie kupować ukraińskich cukierków jest ten fakt, że pracownik tamtej fabryki dostaje nędzne 300-400 zł miesięcznie, 50-80 procent kasy zostaje w kieszeni takich oligarchów wyzyskowców jak Poroszenko,

Ale kto mówi o Roshenie?? Ja wolę cukierki AVK, które nie mają żadnych związków z żadnym oligarchą. Zresztą są też i małe firmy, które warto popierać.
Pragnę przypomnieć, że znaczna cześć polskiego sektora cuierniczego jest w rękach obcych lub polskich oligarchów, jak Kolański, właściciel Jutrzenka-Colian.
Cytować
 
 
0 #12 jubus 2015-12-20 15:10
Cytuję Remigiusz:
Nie widzę żadnej potrzeby w produktach ukraińskich. Jakościowo polskie są lepsze, nie mówie o markach z biedry czy tesco, ale o pudliszkach, winiarach i t.p. Jakościowo o wiele lepsze, ceny lepsze.

Pan nie ma zielonego pojęcia o marce własnej. To właśnie marki własne z Tesco, Biedronki, Stokrotki lub Lidla są czasami dużo lepsze niż te zagraniczne, o polskich nazwach, jak Winiary czy Pudliszki. Winiary to szwajcarski Nestle, majonezy są robione obecnie w Serbii, z tego co pamiętam.
Ludzie, krew mnie zalewa, jak czytam takie dyrdymały. Nie dziwne, że w tym kraju, taki syf, skoro ludzie nawet nie potrafią rozróżniać tego co dobre, od tego co syfiaste i koncernowe (Pudliszki, Winiary, Wawel, Solidarnoscl i reszta).
Dla mnie liczy się pochodzenie produktu i jakość, a nie marka czy kapitał właścicielski.
Cytować
 
 
+5 #13 jubus 2015-12-20 15:13
Wniosek jest taki, trzeba popierać małe, lokalne firmy, najlepiej te, które są jeszcze państwowe lub spółdzielnie. A nie własność wielkiego kapitału lub oligarchów. Nie ważne czy to kapitalista polski, ukraiński, żydowski, chiński czy jakikolwiek inny, zawsze będzie wyzyskiwaczem.
Dlatego kupujmy z głową i nie dajmy się nabrać na marketing koncerów. Dlatego kupując produkty z Ukrainy, nie kupujmy tych, robionych przez wielkie koncerny. Keczup z Torczin można kupić w Polsce jako Keczup Winiary, bo to jest ten sam koncern - Nestle.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto