Friday, Jan 20th

Last update:06:23:52 PM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Droga wodna E 40: pomoc dla Ukrainy na jej szlaku do Unii

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

W jaki sposób można wesprzeć Ukrainę i równocześnie wspomóc rozwój gospodarczy naszego kraju? Takie możliwości daje rozwój szlaków transportowych, łączących Polskę i Ukrainę. I szczególnie ważne jest, by w tym kontekście nie mówić jedynie o autostradach i liniach kolejowych, ale także o drogach wodnych – w danym przypadku o MDW E 40.

 


Niezorientowanym w temacie spieszymy z wyjaśnieniami. Jedną z ważniejszych umów międzynarodowych, regulujących współpracę międzynarodową w dziedzinie transportu wodnego, jest konwencja AGN. Polska jest jednym z nielicznych krajów Europy, która do tej pory tego dokumentu nie ratyfikowała – co znacznie utrudnia rozwój transportu wodnego nie tylko w Polsce, ale także między Unią a jej wschodnimi sąsiadami. I dlatego należy naciskać na rząd, by nasz kraj dołączył do tej umowy. Tym niemniej, AGN wyznaczyła na terenie Polski cztery międzynarodowe drogi wodne:
-    E 70: z Antwerpii przez Niemcy, Odrę, Wartę, Kanał Bydgoski do Wisły i dalej przez Nogat i Zalew Wiślany do Kłajpedy
-    E 40: z Gdańska w górę Wisły, następnie przez Bug do Terespola i dalej przez Brześć do Prypeci, a następnie w dół Dniepru do Morza Czarnego
-    E 30: Odra wraz z planowanym kanałem Odra-Dunaj przez rzekę Morawę
-    E 81: realizowane od lat 90-tych połączenie Odry z Dunajem przez słowacką rzekę Wag, z planowanym zakończeniem w 2035 roku.

Jak do tej pory w polskim środowisku żeglugowym najwięcej uwagi przydzielano rewitalizacji dróg wodnych łączących Polskę z Niemcami i Czechami, czyli E 70 i E 30. Nacisk jest stawiany na Odrę, podczas gdy Wisła i jej połączenie z Białorusią i Ukrainą jak dotąd były poza głównym nurtem. Od pewnego czasu jednak to się zmienia i coraz częściej mówi się również o konieczności rewitalizacji Wisły jako drogi wodnej. Duża w tym zasługa Dziennika Bałtyckiego, który od ponad roku prowadzi akcję „Po drugie: autostrada wodna na Wiśle”. Z materiałami z tego cyklu można się zapoznać pod tym linkiem,
a także na Facebooku.

Wydarzenia na Ukrainie i zwycięstwo Euromajdanu stawiają nam bardzo ważne pytania o możliwości unijnej pomocy naszym sąsiadom. Należy przede wszystkim zdawać sobie sprawę z tego, że nawet kilkanaście miliardów unijnej pomocy wpompowanej w gospodarkę Ukrainy niewiele da, jeśli ukraińska sieć transportowa nie zostanie trwale zintegrowana z unijną. Aby rozwijać wymianę handlową, wyprodukowany nad Dnieprem towar trzeba jakoś dostarczyć z Ukrainy do zachodnich odbiorców. Oczywiście ładunki można przewozić koleją lub drogami kołowymi, ale o wiele tańszy i bardziej przyjazny środowisku jest transport wodny. Jednym z wariantów jest wspomniana w tytule „autostrada wodna” E 40. Ma ona tę zaletę z punktu widzenia Polski, że przebiega przez nasz kraj, a więc dzięki niej zarobią również nasi przewoźnicy oraz nasze porty morskie (Gdańsk, Gdynia, Elbląg) i rzeczne.

Jak już o portach rzecznych mówimy, to otwarcie drogi wodnej E 40 będzie ogromną szansą na rozwój dla Terespola i innych miast leżących nad Bugiem i Wisłą. W Terespolu, jako mieście granicznym, powstałby wówczas dość spory port rzeczny, który pobudziłby lokalną gospodarkę i dał wraz z kooperantami mnóstwo miejsc pracy dla całego regionu.

Jak obecnie wygląda stan drogi wodnej E 40? Trasa ta już dziś jest żeglowna na całym ukraińskim i białoruskim odcinku (chociaż Dniepr i Prypeć wymagają modernizacji), żeglowny jest także dolny odcinek Wisły. Do wykonania jest natomiast cała reszta. I nie oszukujmy się – to bardzo poważna inwestycja, która będzie kosztować miliardy euro i siłą rzeczy musi być rozłożona na lata. Tak jak budowa autostrady – bo i o „autostradzie wodnej” tu mówimy. Ale właśnie teraz jest idealny moment, by zacząć publiczną dyskusję na ten temat. Unia otwiera się na Ukrainę, równocześnie UE priorytetowo traktuje inwestycje w śródlądowe drogi wodne i wreszcie: to ostatni moment na sięgnięcie po naprawdę duże środki dla Polski. Jeśli więc nie teraz, to kiedy?

***

22 maja odbędzie się w Gdyni międzynarodowa konferencja poświęcona E40. Organizatorem jest firma Herman und Doland: http://hermanunddoland.pl

Komentarze  

 
0 #1 robert 2014-04-06 12:29
jestem calym sercem za !!!
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto