Monday, Jan 23rd

Last update:12:41:22 PM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Piesze przejście w Dołhobyczowie okazało się sukcesem i dlatego… zostanie zamknięte od 1 stycznia 2017

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 8
SłabyŚwietny 

Trudno w to uwierzyć, ale to prawda: za kilka dni zostanie zamknięte piesze przejście graniczne Dołhobyczów – Uhrynów na Lubelszczyźnie, które przez ostatnie półtora roku funkcjonowało na zasadzie pilotażu. Przyczyną zamknięcia, jakby to paradoksalnie nie zabrzmiało, jest to, że pilotaż… wykazał zasadność zachowania ruchu pieszego na stałe.

Poniżej – kluczowy fragment odpowiedzi Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego na nasze zapytanie prasowe w tej sprawie.

„Pilotażowa odprawa w ruchu pieszym na DPG Dołhobyczów odbywała się z wykorzystaniem tymczasowo zaadaptowanego do tego celu terminalu odpraw autokarów, na kierunku wyjazdowym z Polski. Ruch pieszych odbywał się częściowo, po zaadaptowanym pasie dojazdowym dla autobusów, a także po wydzielonych, ogrodzonych chodnikach. Służby kontrolne – graniczna i celna dokonały podsumowania trwającego 1,5 roku pilotażu i przedstawiły jego ocenę i rekomendacje. Główne wnioski z niej wynikające:
- granicę państwową w ruchu pieszym przekroczyło łącznie 229.698 podróżnych, 85% tej grupy osób stanowią obywatele Ukrainy (dane dot. 01.07.2015 r. – 31.10.2016 r.), - ruch pieszy na dpg Dołhobyczów w znacznym stopniu służy do szybszego przekraczania granicy i w większości przypadków nie jest związany z turystyką pieszą, czy rowerową (zazwyczaj podróżni podjeżdżają do przejścia granicznego pojazdami, następnie przekraczają granicę w ruchu pieszym, po czym wsiadają do kolejnych pojazdów oczekujących po drugiej stronie granicy i kontynuują podróż),
- tymczasowy charakter infrastruktury dedykowanej aktualnie do odpraw w ruchu pieszym nie gwarantuje bezpieczeństwa podróżnych, znacząco utrudnia zabezpieczenie granicy przed bezprawnym przekraczaniem oraz dezorganizuje ruch graniczny w przejściu,
- zasadne jest wykorzystanie istniejącej na dpg Dołhobyczów infrastruktury do odpraw ruchu autobusowego w obu kierunkach (w tej chwili terminal na kierunku wyjazdowym wykorzystywany jest do odpraw w ruchu pieszym),  co pozwoli na zmniejszenie obciążenia pobliskich przejść granicznych w zakresie ruchu autobusowego, a tym samym znaczne ograniczenie kolejek tych środków transportu -  na ten aspekt zwracała uwagę także strona ukraińska;
Wobec powyższego Komenda Główna Straży Granicznej rekomendowała wykorzystać istniejącą infrastrukturę na dpg Dołhobyczów zgodnie z jej przeznaczeniem, tj. do obsługi ruchu autokarowego, co pozwoli na odciążenie sąsiednich przejść granicznych oraz poinformować Stronę sąsiednią o nieprzedłużaniu pilotażu, a także omówić przebieg programu podczas spotkania Głównych Pełnomocników Granicznych Polski i Ukrainy w 2017 r. Wojewoda Lubelski, po zapoznaniu się ze stanowiskiem Komendanta Głównego Straży Granicznej, podzielił je. Mając jednak na uwadze oczekiwania mieszkańców regionu, znaczenie pieszego przejścia dla rozwoju terenów przygranicznych podjął decyzję o złożeniu wniosku dotyczącego opracowania programu funkcjonalno-użytkowego dla ciągu pieszego na dpg Dołhobyczów. Zadanie zostanie zgłoszone, w ramach systemu planowania i monitorowania inwestycji w przejściach granicznych, do finansowania z rezerwy celowej budżetu państwa na 2017 r.”

Przejścia piesze ważne dla tranzytu

Co ciekawe, Lubelski Urząd Wojewódzki potwierdza to, o czym mówimy od 2013 roku: że piesze przejścia graniczne są ważne nie tylko lokalnie, ale jako sposób na przekroczenie granicy w drodze na dłuższe odległości. Na zasadzie: dojeżdżasz do granicy autobusem/pociągiem/marszrutką/taksówką lub ktoś cię podwozi własnym samochodem – przekraczasz granicę pieszo – po drugiej stronie granicy kontynuujesz podróż gdzieś dalej komunikacją publiczną, taksówką lub ktoś po ciebie przyjeżdża samochodem i zabiera cię do siebie do domu, na konferencję do Lublina czy gdziekolwiek.

Słusznie podjęto decyzję, by infrastrukturę przejścia pieszego utworzyć tu na stałe. To jednak wymaga inwestycji, co znając życie zostanie sfinalizowane dopiero około 2023 roku. Do tego czasu, naszym zdaniem, powinno funkcjonować tymczasowe rozwiązanie, które się sprawdziło – czyli ruch pieszy oparty o tymczasowe rozwiązania infrastrukturalne.

Polskie służby podjęły decyzję, że trzeba tymczasowo zlikwidować ruch pieszy, by uwolnić infrastrukturę pod odprawę autokarów. Podpowiadam, jak taka odprawa wyglądać powinna w „cywilizowanych krajach”, w tym na zewnętrznej granicy UE. Żaden osobny terminal nie jest potrzebny, a pasażerowie autobusu nie powinni być zmuszani do opuszczania pojazdu. Autobus podjeżdża na granicę, do pojazdu momentalnie wchodzi funkcjonariusz SG i na miejscu sprawdza za pomocą przenośnego czytnika paszporty. Po 5 minutach wchodzi celnik i wyrywkowo sprawdza bagaże. Jeśli ktoś zajmuje się nawet drobnym przemytem, po dwóch upomnieniach powinien dostać zakaz wjazdu do Polski na 5 lat i karę rzędu 5 tysięcy złotych, podczas gdy obecnie jest powszechna pobłażliwość wobec „mrówek”. Pozostali pasażerowie powinni być objęci domniemaniem niewinności. 10-15 minut, i po odprawie. Bez potrzeby wychodzenia pasażerów z autokaru – argument o potrzebie uwolnienia infrastruktury odpraw pieszych pod ten cel jest więc absurdalny, widocznie Straż Graniczna i Służba Celna zakładają, że będą stosować sowiecki styl odpraw: czyli nie w autobusie, ale na zewnątrz. Standardy jak Związku Radzieckim, na zewnętrznych granicach UE (np. z krajami bałkańskimi) niespotykane, wręcz nie do pomyślenia.

Co z Malhowicami?

Kolejną sprawą jest przejście w Malhowicach. Już w 2013 roku ówczesna wojewoda podkarpacka zapewniała nas, że to nowe przejście od początku zostanie zaprojektowane tak, by powstał terminal odpraw samochodów i pieszych. Widzieliśmy nawet założenia projektowe dla terminalu odpraw pieszych. Tym bardziej ze zdumieniem przyjęliśmy informację o tym, że odprawa pieszych jest zagrożona, bo od 2013 roku polskie MSZ było tak leniwe, że nie znalazło czasu na zmianę noty dyplomatycznej dotyczącej tego przejścia.

Faktycznie, obowiązująca w 2013 roku nota przewiduje, że przejście ma obsługiwać pojazdy i nie ma tam mowy o ruchu pieszym. Decyzją ówczesnego wiceministra Piotra Stachańczyka w maju 2013 przyjęto zasadę, że wszystkie istniejące przejścia drogowe zostaną przystosowane do ruchu pieszego (z wyjątkiem Krakowca, który ma być przejściem autostradowym), natomiast każde nowe przejście ma być od początku projektowane tak, by ruch pieszy był tam oczywistością. To, że nowe przejście Malhowice – Niżankowice będzie od początku zbudowane także dla ruchu pieszego, dla nikogo nie budziło wątpliwości. Pozostało jedynie zmienić notę dyplomatyczną, czym powinien zająć się polski i ukraiński MSZ. To owszem może trwać, ale nawet znając degrengoladę polskiego MSZ nie podejrzewałem, że nie załatwi tej sprawy przez trzy lata, które upłynęły od tego momentu.

MSZ okazało się jeszcze bardziej aroganckie i nieprofesjonalne, niż myślałem. Jak wynika z poniższego pisma, nawet trzy lata to dla naszych dyplomatów za mało, by wspólnie z ich ukraińskimi kolegami wprowadzić głupie dwa słowa zmiany („oraz pieszych”) do zwykłej noty dyplomatycznej.

„W latach 2018-2019 wojewoda podkarpacki będzie realizował budowę drogowego przejścia granicznego Malhowice-Niżankowice na granicy polsko-ukraińskiej. W roku bieżącym trwają prace związane z opracowaniem programu funkcjonalno-użytkowego, a w roku 2017 zostanie opracowana dokumentacja techniczna przejścia.

Przejście graniczne w Malhowicach, planowane jest do obsługi lokalnego ruchu pojazdów do 3,5 tony oraz autokarów. Możliwość odprawiania pieszych jest również rozważana, jednak wymaga dokonaniu aktualizacji noty dyplomatycznej podpisanej przez stronę polską i ukraińską. W dalszej kolejności konieczne będzie sporządzenie dokumentacji projektowej i wybudowanie niezbędnej infrastruktury” – napisała rzecznik prasowa wojewody podkarpackiego Małgorzata Waksmundzka-Szarek.

Jakub Łoginow

Więcej na stronie kampanii społecznej "Piesze przejścia graniczne":

www.facebook.com/turystycznagranica

Komentarze  

 
0 #1 Natalia 2016-12-28 11:10
:-x
Cytować
 
 
-1 #2 Kowalski 2016-12-28 22:51
I dobrze, mniej fajki na sobie przeniosą, budżet zyska tylko. A przemytnicy itak znajdą inny kanał.
Cytować
 
 
+1 #3 serhii 2016-12-29 19:25
четвер, 29 грудня, 2016, 17:06 Львів
109
Продовжено пілотний проект із пішохідного руху в ПП «Угринів-Долгобичув» Читайте більше тут: http://zik.ua/news/2016/12/29/prodovzheno_pilotnyy_proekt_iz_zaprovadzhenya_pishohidnogo_ruhu_v_pp_1018007
Cytować
 
 
0 #4 Marcin 2017-01-09 14:08
Pilotażowy ruch pieszy na przejściu granicznym w Dołhobyczowie przedłużony do 30 czerwca 2017 r.
https://www.strazgraniczna.pl/pl/aktualnosci/4359,Pilotazowy-ruch-pieszy-na-przejsciu-granicznym-w-Dolhobyczowie-przedluzony-do-30.html
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto