Thursday, Mar 23rd

Last update:07:35:19 AM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Folkowisko czyli opowieść o tym, jak magia splata się z codziennością, a czas zatacza koło

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

fot. Jurij Klymenko (Lwów)

Czy wiedzieliście, że aby począć syna, należy kochać się na kożuchu? Stworzenie córki wymaga natomiast ostrzejszych metod - wbrew pozorom nie jest to żadna przenośnia - jej spłodzenie, powinno odbyć się na posłaniu, pod którym znajduje się siekiera. Tych i wielu innych ciekawych rzeczy, związanych z ludowymi wierzeniami, można było dowiedzieć się w ostatni weekend, na Festiwalu Kultury Pogranicza "Folkowisko".

To enjoy life to the fullest it is significant to be sound. How can medicines help up? Sure thing, one of the beautiful place where people can buy remedies is online pharmacy. In our generation the stock you can order from the Web is actually infinite. Drugs like Deltasone often is used to solve disorders such as severe allergies. Glucocorticoids synthetic steroids, which are readily absorbed from the gastrointestinal tract. There are numerous others. A lot of doctors know about price of cialis. What do you know about cialis generic best price? Albeit erectile disfunction is more common among older men, that doesn’t make it “normal”. Erectile disfunction can act the quality of life. However there are some medications that can help us without harming your hard-on. Prescription medicines can save lives, but they can also come with unwanted side effects. It's significant to remember that not all remedies are healthy. Several folk using this drug typically do not have serious side effects to Cialis. Take the container with you, even if it is empty. If you fear that someone might have taken an overdose of this treatment, go to the emergency department of your local hospital at once.

 

 

Folkowisko jest festiwalem polskiej, ludowej kultury, który ma miejsce we wsi Gorajec, w południowo - wschodniej części Polski. Odbywa się corocznie, a jego tematem przewodnim zawsze jest inny motyw bądź problem społeczny. W tym roku Festiwal nosił nazwę "Kultura jest Babą" i poruszał tematykę stereotypów dotyczących kobiet na wsi i ról, jakie tam pełnią. Folkowisko nie zamyka się na żadną z grup społecznych - mile widziani są nie tylko dorośli, ale także i dzieci, dla których skierowane są warsztaty, zabawy i teatrzyki. Oprócz nich, organizatorzy w osobie Mariny i Marcina Piotrowskich, przygotowali szereg wydarzeń - koncertów, gier wiejskich, spływów kajakowych, warsztatów piosenki i gotowania, spacerów z miejscowym Zielarzem oraz innych ciekawych aktywności, skierowanych zarówno dla osób lubiących aktywny, jak i spokojny wypoczynek. Warto zauważyć, że w Gorajcu swoją ostoję smaku znaleźli nie tylko miłośnicy tradycyjnej polskiej kuchni, ale także weganie i wegetarianie.

Organizatorzy Festiwalu zadbali o niezwykłą oprawę tego wydarzenia, które odbyło się w ośrodku Chutor Gorajec, gdzie znajduje się pierwszy wiejski mural. Sam Gorajec, jest wsią, którą wielu z nas pamięta z czasów dawnych, dziecięcych wakacji u Babci - pełnej spokoju, bliskości natury i ludzi. Folkowisko, za sprawą jego młodych i ciekawych świata twórców, pozwala nie tyle odkryć, co posmakować spory kawałek świata - Irlandii, Hiszpanii i Indii, skąd wielu z nich przyjechało. Oni, pobytu w Gorajcu nie traktują jako powrotu do swoich korzeni. Korzenie często zatrzymują nas w miejscu i nie pozwalają z niego ruszyć i się rozwijać. Twórcy Folkowiska przyjeżdżają do Gorajca z całego świata, dlatego, że tu jest ich dom i rodzina. Miejsce, w którym po prostu chcą być, do którego zawsze mogą wrócić, dobrze się bawić, spotkać z ludźmi i naturą. Miejsce, w którym czas staje w miejscu, a tańczenie Poloneza przez sto par, prowadzonych przez tę najważniejszą - Marinę i Marcina - w ciemności, rozjaśnionej jedynie punkcikami światła, staje się rzeczywistością.

Energia i otwartość, która panuje na Folkowisku, sprawia, że jest w nim odrobina magii i okruszek baśni. Tworzą ją ludzie, którzy chociaż pozornie nie rzucają się w oczy, są nieodłączną częścią Folkowiska. Jest nią między innymi Mama Marcina, Pani Jola, która została mi przedstawiona jako "Mama wszystkich Mam". To ona stworzyła garderobę, która znajduje się na poddaszu budynku, w którym odbywało się Folkowisko. Garderoba jest wypełniona po brzegi obszernymi sukienkami i spódnicami, haftowanymi bluzkami i koszulami, kwiecistymi chustkami i paskami. Skarbami, które Mama Jola odszukuje w miejscach, gdzie sam Alibaba nie bałby się ukryć swych skarbów, tak ciężkie byłoby ich odnalezienie przez niepowołane oczy i ręce. Znajduje je w ciuchlandach i daje im drugie, jakże ciekawe życie.

Kolejną osobą, która jest duszą i ostoją tego miejsca, jest Dziadek Olek. Jest to starszy Pan, który  opowiada ciekawe, wojenne anegdoty, a którego kiszone ogórki, okryły go sławą podczas Folkowiska. Dziadek Olek jest jednak przede wszystkim gentelmenem. Mężczyzną, który podając kobiecie prawą rękę na powitanie, zza pleców wyciąga drugą dłoń, w której ukryta jest herbaciana róża. Kwiat, który z przyjemnością nosiłam później we włosach przez cały dzień.

Ostatnimi postaciami, o których chciałabym napisać, ale nie jedynymi, którzy są tego warci, są Marina i Marcin. Folkowisko jest ich dzieckiem, to oni tworzą ten festiwal i nadają mu klimat ciepłego, rodzinnego domu. Odbywa się on co roku, w ten sam dzień - w ich rocznicę ślubu. To Marina i Marcin rozpoczynają festiwal dobrym słowem i kończą pięknym polonezem. Swoich gości i przyjaciół, a tak traktują każdego przybysza, który pojawi się na Folkowisku, otaczają troską i opieką, czego sama miałam okazję doświadczyć.

Mój powrót z Folkowiska wiązał się z poczuciem lekkiej nierealności tego, co się tam wydarzyło. Co więcej, wracając do miejsca, z którego przyjechałam, miałam wrażenie, że to wcale nie jest powrót do domu, ale jego opuszczanie. Gorajec to magia miejsca i ludzi. Cieszę się, że i ja tam z nimi byłam, że miód i wino z nimi piłam.

Kinga Grabowska

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto