Thursday, Mar 23rd

Last update:07:35:19 AM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Co zamiast Krymu? Krótki przewodnik po czarnomorskich kurortach

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 15
SłabyŚwietny 

Akerman. Fot. Urząd Miasta Biłhorod-Dnistrowski

W minionych latach Polacy dość chętnie jeździli na Krym, a po jego aneksji przez Rosję nie przerzucili się na wypoczynek w innych czarnomorskich kurortach. Powód jest prosty – przeciętny Polak kojarzy tylko Krym i Odessę, a pozostałe nadmorskie miejsca wypoczynku są w Polsce kompletnie nieznane.

 

To enjoy life to the fullest it is significant to be sound. How can medicines help up? Sure thing, one of the beautiful place where humanity can buy remedies is online pharmacy. In our generation the stock you can order from the Web is actually infinite. Drugs like Deltasone often is used to solve disorders such as severe allergies. Glucocorticoids synthetic steroids, which are readily absorbed from the gastrointestinal tract. There are numerous others. A lot of doctors know about price of cialis. What do you know about cialis generic best price? Albeit erectile dysfunction is more common among older men, that doesn’t make it “normal”. Erectile dysfunction can act the quality of life. However there are some medications that can help us without harming your erection. Prescription medicines can save lives, but they can also come with unwanted side effects. It's important to think that not all remedies are wholesome. Several people using this drug typically do not have serious side effects to Cialis. Take the container with you, even if it is empty. If you fear that someone might have taken an overdose of this curing, go to the emergency department of your local hospital at once.


Postanowiliśmy to zmienić i przedstawić przynajmniej w skrótowej formie najlepsze (i najtańsze) miejscowości wypoczynkowe nad ukraińskim, kontrolowanym przez Kijów wybrzeżem Morza Czarnego. W tym celu postanowiliśmy zwrócić się z prośbą o poradę do naszych ukraińskich czytelników – co oni, na podstawie własnych doświadczeń wakacyjnych, mogliby zarekomendować polskim turystom. W odpowiedzi otrzymaliśmy kilkadziesiąt maili, na podstawie których opracowaliśmy nasz ranking.

1. Zaliznyj Port

Zaliznyj Port, czyli Żelazny Port w Obwodzie Chersońskim był przez naszych czytelników polecany zdecydowanie najczęściej. Jak twierdzą, jest tam bardzo czyste morze, szczególnie w porównaniu z Odessą. Dojechać tam najlepiej przez Cherson. Do Chersona – pociągiem, a stamtąd w sezonie letnim kursuje mnóstwo busów do Zaliznego Portu. Czas jazdy – 1,5-2 godziny.


2. Koblewo

Drugie miejsce zajęło Koblewo w Obwodzie Mikołajowskim. Również czyste i ciepłe morze, dość rozwinięta infrastruktura turystyczna, a dodatkowym atutem jest zakład winiarski z wysokojakościowym, smacznym i niedrogim lokalnym winem. Do Koblewa najlepiej jest jechać przez Odessę. Do Odessy pociągiem a stamtąd busem do Koblewa (1 – 1,5 godziny). Busy odjeżdżają co 15-30 minut. Jedyne, na co trzeba zwrócić uwagę – w ten sposób dojedziemy do dworca autobusowego Koblewo, który znajduje się dość daleko od wybrzeża. Dlatego lepiej jest na dworcu wsiąść w marszrutkę, którą dojedziemy do samego wybrzeża i tam znaleźć kwaterę.

Tak o wypoczynku w Koblewo pisze nasza czytelniczka Svitlana:

„Co roku jeździliśmy na wakacje na Krym i również nic nie wiedzieliśmy o kurortach obwodów Odeskiego, Mikołajowskiego i Chersońskiego. Ale po okupacji Krymu trzeba było szukać innych wariantów wypoczynku i jeden z nich udało nam się znaleźć.

Kiedy dojechaliśmy na miejsce, byliśmy pod wrażeniem, bo nie oczekiwaliśmy, że będzie tam taka duża ilość pensjonatów, hoteli i mini-hoteli dla wypoczynku. Są tam warianty na każdy smak – od tanich pokojów do luksusowych apartamentów hotelowych czy drewnianych domków z klimatyzatorami i parkingiem. My zatrzymaliśmy się w hotelu „Wiktoria”, pokój 2-osobowy kosztował 150 hrn za dobę (25 zł). Był bez klimatyzacji, ale z węzłem sanitarnym i lodówką. Nasz hotel znajdował się w samym centrum Koblewa, co miało zarówno swoje plusy (bliskość do plaży, miejsc rozrywki, supermarketów), jak i minusy (całą noc słychać było muzykę z restauracji i klubów).

Plusy wypoczynku w Koblewo:
1)    Długa linia brzegowa, piaszczyste plaże, nie ogrodzone, bezpłatne (w odróżnieniu od krymskich), nie ciasno, miejsca wystarcza dla wszystkich (kto był przed okupacją w Ałuszcie, Sudaku, Jałcie, wie jakie były tam problemy ze znalezieniem wolnych miejsc na plażach).
2)    Rozwinięta infrastruktura turystyczna (duża ilość kawiarni, restauracji, nocnych klubów, delfinarium, aquapark (www.aquakoblevo.net). Do aquaparku można dostać się pieszo, jest tam szeroki wybór zjeżdżalni – zarówno ekstremalnych, jak i bardziej spokojnych, ceny też umiarkowane w porównaniu z krymskimi aquaparkami.
3)    Rozwinięty system gastronomii (w hotelach i barach oferowane są pełne zestawy obiadowe, oprócz tego na bazarach są miejsca, gdzie sprzedają gotowe posiłki (zupy, drugie dania, wyroby mięsne, sałatki). Jedzenie jest świeże, turyści szybko je wykupują, dlatego można się nie obawiać, że będzie zepsute. My sami nieraz je kupowaliśmy, dlatego możemy rekomendować innym.
4)    Ceny zakwaterowania i rozrywek są znacznie niższe, niż na Krymie przed okupacją.

Minusy Koblewa:
1)    Trzeba uprzedzić, że woda w Koblewie jest dość słona, co jest powiązane z osobliwościami klimatu danego regionu.
2)    Brak gór i malowniczych krajobrazów typowych dla Krymu, przeważa tu stepowy krajobraz.
3)    Brak w pobliżu zabytków i ciekawostek dla wycieczek.

Mimo tych minusów, mogę polecić wypoczynek w Koblewo.”

Svitlana

Szczegóły: www.koblevo.com.ua


3. Lazurne koło Skadowska

Kurort Lazurne był trzecim najczęściej rekomendowanym przez naszych czytelników. Infrastruktura jest tam słabsza, jest mniej „miejskich” atrakcji (dyskoteki, knajpy czy miejsca rozrywki), za to o wiele spokojniej. To miejsce raczej dla tych, kto szuka ciszy i spokoju. Noclegi – najlepiej w prywatnych kwaterach, które łatwo znaleźć na miejscu. Albo na dziko w namiocie.

Dojazd – podobnie jak do Skadowska, należy dojechać pociągiem do Chersona i dalej busami.

4. Oczakiw

Kolejne miejsce zajął kurort Oczakiw (Oczaków) w Obwodzie Mikołajowskim. Oto, jak to miejsce rekomenduje jedna z naszych czytelniczek:

„Małe miasteczko, na brzegu Buskiego Limanu, od którego brzegów można w ciągu 20-30 minut dostać się statkiem czy jachtem na Mierzeję Kinsburską i spędzić niezapomniany wypoczynek od razu na styku limanu i otwartego morza. A na samym końcu mierzei można zobaczyć, jak morze spotyka się z limanem, zlewając się i tworząc wir. Na kilka kilometrów od skraju mierzei znajduje się niewielkie leśne jezioro z cenną dla zdrowia gliną, w lesie jest mnóstwo smacznych grzybów. A podróż na Wyspę Wężową, którą przy dobrej pogodzie dobrze widać z brzegu, to coś po prostu niesamowitego. Niedaleko od wybrzeża Oczakowa znajduje się także wojskowa wyspa Szmidta.

Na brzegu limanu w mieście Oczaków jest wiele sanatoriów i pensjonatów, a ten, kto lubi „zieloną tyrystykę”, może porozumieć się z miejscowymi i wynająć fajny domek lub pokój u miejscowych. Na wybrzeżu jest dużo dyskotek, restauracji, gdzie można wesoło i ciekawie spędzić czas.

Dostać się do Oczakowa można zarówno z Odessy, jak i z Mikołajowa (bliżej). Z Mikołajowa co pół godziny z dworca autobusowego i kolejowego odjeżdżają mikroautobusy do Oczakowa.” – pisze nasza czytelniczka.


5. Zatoka i okolice

 



Zatoka to najbardziej znany kurort spośród tych, które znajdują się na południe od Odessy (w stronę Rumunii). Miasteczko jest malowniczo położone nad Morzem Czarnym i Dniestrowskim Limanem, czyli zalewem, utworzonym przez rozlewający się u ujścia do Morza Czarnego Dniestr. Główną atrakcją jest nie tylko sam kurort i plaże, ale także położony niedaleko, znany z mickiewiczowskich wierszy Akerman – czyli Biłhorod-Dnistrowski. Wypoczywając w tych okolicach warto wybrać się na wycieczkę po chyba najmniej znanym regionie Ukrainy, czyli Besarabii, a zwłaszcza zawitać do „Ukraińskiej Wenecji – miasta Wyłkowe nad Dunajem, tuż przy granicy z Rumunią.

Natalia:

„W zeszłym roku wypoczywaliśmy w wiosce Lazurne w rejonie Biłhorod-Dnistrowskim w Obwodzie Odeskim [nie mylić z kurortem Lazurne w obwodzie Chersońskim – red]. Wielu znajomych rekomendowało pojechać do Zatoki, która jest bliżej od nas. Ale znajomi z Obwodu Odeskiego podpowiedzieli: jeśli jedziemy z dziećmi, to lepiej jechać dalej od Zatoki, dlatego że tam woda jest chłodniejsza (do ciepłego Morza Czarnego wpada tam zimna rzeka Dniestr). W internecie znaleźliśmy kwatery, zarezerwowaliśmy i pojechaliśmy na wakacje. Każda doba kosztowała 50 hrywien za dorosłego. Łazienka – na podwórku. W cenie Internet, kuchnia, sztućce. Przyjemni gospodarze. Ponieważ w zeszłym roku wskutek sytuacji w kraju wczasowiczów było mało, dlatego ceny pozostały takie same jak rok temu. Zainteresowaliśmy się też jak jest z kwaterami u innych gospodarzy i okazało się, że za te lub niewiele większe pieniądze można było znaleźć bardziej komfortowe noclegi (z łazienką). Można było wynająć całe mieszkanie za 300 hrywien za dobę (2-3 pokoje).

Ceny w sklepach w porządku, niewiele wyższe w porównaniu z naszym regionem. Ogólnie z wypoczynku byliśmy zadowoleni. Niektórzy z naszych sąsiadów jechali do Biłhorodu-Dnistrowskiego (Akermanu) na wycieczkę, jest tam zabytkowa forteca.”

Olena:

„Na waszą prośbę chciałabym poradzić Panu zwrócić uwagę na miasteczko Zatoka, które znajduje się 60 km od Odessy.

Dojechać tu jest dość prosto – do Odessy pociągiem albo samolotem, a stamtąd marszrutką albo elektryczką. Jeśli ktoś ma ochotę pojeździć po Ukrainie samochodem, to ze Lwowa do Zatoki jest 850 km przez Tarnopol, Chmielnicki, Winnicę, Umań [można też jechać tranzytem przez Mołdawię, i to omijając Naddniestrze – red.]. Niestety, nie wiem jaka jest tam droga, ale cały dzień za kierownicą gwarantowany. My jechaliśmy w 2012 roku z Kijowa, droga samochodem bez pośpiechu zajęła blisko 8 godzin. W Zatoce zatrzymaliśmy się w hotelu Fiesta – bardzo się nam spodobało!

Zatoka – to długa droga wzdłuż morza i przy drodze są hotele, domki do wynajęcia, bazy wypoczynku, ryneczki i plaża, plaża, plaża… Piasek – biały! Z maleńkimi muszelkami, które dzieci uwielbiają zbierać. Czym dalej od centrum (czyli dalej po wybrzeżu od Odessy) tym mniej ludzi, ale i mniej miejsc dla rozrywki. W centralnej części Zatoki koncentracja hoteli i restauracji robi wrażenie. Nam zachciało się cichego wypoczynku, dlatego zatrzymaliśmy się w Fieście, która jest trochę dalej od centrum, tym bardziej że polecił ją nam znajomy lekarz. Obok hotelu – bar ze smacznymi szaszłykami, ryneczki na ulicy, miejscowi mieszkańcy sprzedają winogrona, owoce, warzywa itp. Można przespacerować się wzdłuż plaży do samego skraju miasteczka, tam ciekawie – z jednej strony morze, a z drugiej – jezioro. Wycieczki po okolicy to oprócz Odessy przede wszystkim Biłhorod-Dnistrowski ze wspaniałą średniowieczną Akermańską Fortecą, można tam spędzić cały dzień. I jeszcze – zakład winiarski Szabo – wspaniałe wina, ciekawa wycieczka z degustacją.

Jeśli chodzi o wady – w zależności od pogody zdarzają się komary, ale w hotelu były siatki na oknach, dlatego ich nie odczuliśmy. W morzu obok samego brzegu przez parę dni pływały maleńkie meduzy (na Krymie jest ich o wiele więcej), ale są one niestraszne i nietrujące. Obok Fiesty na plaży nie było obiektów chroniących przed słońcem, trzeba mieć swój parasol, albo go wypożyczać, ale na centralnych plażach Zatoki, myślę, jest z tym porządek. Woda pitna jest lekko słonawa, ale to nic takiego. Przy wyborze hotelu trzeba czytać opinie – do tej pory zdarzają się bazy wypoczynku z epoki sowieckiej, z reklamy niby wszystko OK, ale w rzeczywistości serwis jeszcze z tych czasów… I ponieważ Ukraińcy teraz nie jeżdżą na Krym, a wypoczywają na wybrzeżu, dlatego, jak sądzę, ludzi na plażach jest więcej. Dlatego w sezonie lepiej jest zarezerwować kwaterę przed wyjazdem, np. na booking.com czy www.zatoka-ua.com Miłego wypoczynku!”.

Olena Sawczenko

Switłana:

„O Odessie można mówić długo i w pozytywach, ale mimo wszystko ja bym rekomendowała rozpatrywać to miasto w kontekście turystyki miejskiej, a nie morskiej. Jest ładnie, miasto w ciągu ostatnich 10 lat się rozwinęło i bardzo zmieniło na korzyść. Można spędzić kilka dni, podziwiając miejskie i zamiejskie pejzaże.

W Biłhorodi-Dnistrowskim jest bardzo ładna średniowieczna forteca, na zwiedzanie której można poświęcić cały dzień. Stamtąd można wybrać się w stronę rumuńskiej granicy – do miast Izmaił, Wyłkowo i do Dunajskiego Rezerwatu Biosfery. Izmaił – to ładne miasteczko z piękną południową architekturą. Wyłkowe nazywane jest ukraińską Wenecją, miasteczko jest zbudowane na wodzie, a zamiast dróg są kanały. A w rezerwacie żyją różowe flamingi i pelikany oraz wiele innych ptaków”.


6. Inne: Skadowsk, Jużne, Bilszowyk.

Nasi czytelnicy wskazywali też na kurorty Skadowsk (Obwód Chersoński), Jużne koło Odessy i Bilszowyk (Obwód Chersoński).

Temat letniego wypoczynku nad ukraińskim Morzem Czarnym będziemy na łamach naszego portalu kontynuować. Aby być na bieżąco, zachęcamy śledzić nasz profil na FB: www.facebook.com/porteuropa.eu A może macie jakieś swoje uwagi i porady odnośnie ukraińskiego wybrzeża? Zachęcamy do komentowania.


Więcej:

Rozdział: Ukraina - turystyka

Komentarze  

 
+6 #1 Svitlana Zymnytska 2015-06-07 17:23
Szkoda, że mianowano mnie jako Natalie w części tekstu, poświęconego Koblewo. Napisałam ten tekst po ukraińsku, został przetłumaczony na język polski. Możliwie, jest to reguła tej strony - zmieniać imiona:)
Cytować
 
 
+2 #2 Mariusz 2015-09-11 20:47
Bardzo ciekawa i przydatna rzecz
Cytować
 
 
-2 #3 aaa 2016-08-11 18:12
jakoś wczasy na wojnie mnie nie zachęcają...
Cytować
 
 
+2 #4 Kyny 2016-08-16 13:58
Na jakiej wojnie ????

Jestem często tam i jakoś wojny nie widziałem. Fakt, że nie jeżdżę w okolice konfliktu
Cytować
 
 
0 #5 Rafał 2017-03-16 09:09
Razem z narzeczoną spędzaliśmy letnie urlopy w Zatoce w sierepniu 2014 oraz 2015 r. i zdecydowanie potwierdzam, że warto tam jechać!
W sierpniu każdy dzień jest słoneczny, woda jest ciepła a plaża to biały piasek z elementami muszelek.
Łatwy jest też dojazd - z dworca kolejowego w Odessie co chwilę odjeżdżają marszrutki bezpośrednio do Zatoki.
Na koniec ciekawostka: Ukraińcy prezentują wyższą kulturę plażowania niż Polacy - nie ma tam szańców z parawanów ani pijanych do nieprzytomności januszy :-)
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto