Monday, Jan 16th

Last update:06:39:05 AM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Pan Putin już się zbliża

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 

okładka czasopisma HVG, źródło: hvg.hu

Jutro, 17 lutego 2015 roku do Budapesztu przyjeżdża prezydent Rosji, Vladimir Putin. Warto przy tej okazji przyjrzeć się Węgrom z drugiej strony, zobaczyć na ile poważne i silne są nastroje anty-europejskie oraz czy anty-putinowa opozycja ma jakiekolwiek szanse na bycie słyszalną? Wbrew temu co często słyszy się w mediach nie wszystko jest takie jednoznaczne.

 

 

Są na Węgrzech – w przeważającej ilości w stolicy – środowiska i grupy, które widzą przyszłość w zachodzie naszego kontynentu i niechętnie spoglądają na wschód. Świadczy o tym chociażby zawiązana na facebooku akcja „Putin-nie, Europa-tak!”, której uczestnicy spotykają się dziś o 18 i przejdą symboliczny odcinek trasy, od dworca wschodniego, do zachodniego – tłumaczyć tego kroku nie trzeba.

Ogólnie nastroje w Budapeszcie są bojowe od kilku tygodni kiedy to na początku stycznia w dzienniku Népszava pojawiła się informacja o przylocie w połowie lutego prezydenta Rosji. A demonstracje pojawią się na pewno. Pojawiły się już kilkanaście dni temu, kiedy do stolicy Węgier przyleciała z oficjalną wizytą kanclerz Niemiec Angela Merkel. Tym razem jednak demonstrowały środowiska pro-unijne, na placu Kossutha widoczne były przerobione flagi-symbole Powstania ’56, na których zamiast wyciętego socjalistycznego godła pojawiły się flagi Unii Europejskiej. Widoczne napisy „Nasza Angelo, zbaw nas ode złego”, „Chcemy pozostać obywatelami UE”. Najlepiej sytuację tą symbolizuje strona tytułowa kultowego (z uwagi na poziom okładek) opiniotwórczego czasopisma HVG, na którym widać Angelę Merkel i Vladimira Putina bawiących się na kształcie Węgier. Tytuł również jest oryginalny i wiele mówiący: „Plac zabaw”.

Dlatego można zrozumieć strach i niepewność Węgrów, którzy schowani w Kotlinie Karpackiej pomiędzy potężnym Wschodem a niezdecydowanym Zachodem sami nie wiedzą co ich czeka w najbliższych miesiącach. Z jednej strony sankcje UE z poprzednich lat oraz brak jednoznacznej pomocy dyplomatycznej ze strony struktur europejskich spowodowały, że obecnie bliżej Węgrom do Rosji. Kredyty, niejasne kontrakty z państwem Putina oraz anty-europejska propaganda rządu Orbana (który według wszystkich badań statystycznych w dalszym ciągu pozostaje najbardziej wpływowym człowiekiem w kraju) robią swoje, dlatego też wizyta Kanclerz Niemiec niedługo przed przylotem Putina ma znaczenie nie tylko polityczne ale też wizerunkowe. Niestety można w ciemno strzelać, że prezydent Rosji wypadnie o niebo lepiej od Angeli Merkel, która nie dość, że wysiadła z samolotu w dziwnej puchowej kurtce (ta jak i wiele innych wpadek protokołu było szeroko komentowanych w kraju Bratanków) to jeszcze po spotkaniu z premierem i prezydentem pojawiła się w gminie żydowskiej (pamiętać trzeba o nastrojach antysemickich pewnej części społeczeństwa) a potem szybciutko pojechała na niemieckojęzyczny Uniwersytet Andrassyego. Angela Merkel zachowała powściągliwość i w żadnych słowach nie skarciła Węgrów ani poczynań rządu Orbana.  Powód jest oczywisty: niemiecki przemysł nie może stracić w kontaktach z krajem, na którego terenie działają fabryki niemieckich gigantów motoryzacji: Opel, Audi i Mercedes. Na dodatek podpisano dwa intratne kontrakty: na dostawę śmigłowców dla wojska i obsługę przez koncern Siemens monitorów do modernizowanej,  a będącej oczkiem w głowie Węgrów elektrowni atomowej Paks. Jak słusznie zauważyła będąca na bieżąco z sytuacją polityczną Węgrów autorka bloga Budapeszter, dzisiejsza polityka zagraniczna Węgier nazywana jest polityka Hintó (huśtawka) mającą przypominać tą z czasów II wojny światowej, kiedy to Węgrzy do końca zwlekali z opowiedzeniem się po jednej ze stron. I przyjazd Putina zapewne w tym wyborze nie pomoże, bo można się spodziewać, że poza słowami wsparcia dla Węgrów przywiezie również, niczym dobry Dziadek Mróz, kilka gospodarczych prezentów.

Jak informują źródła internetowe w mieście na trasie przejazdu trwa powszechna mobilizacja – jak doniósł jeden z blogerów, przez całą niedzielę na reprezentacyjnej alei Andrásyego w asyście policji spawano studzienki kanalizacyjne chcąc uchronić gości przed ewentualnymi atakami, także terrorystycznymi.  Jak minie wizyta i jakie będą jej skutki? Okaże się już za kilkadziesiąt godzin.

Waldemar Kugler

**

Dla osób zainteresowanych Węgrami polecamy www.hungarianevents.pl

Komentarze  

 
0 #1 jubus 2015-02-18 20:44
Polecam zajrzeć na stronę OSW:
http://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2015-02-18/putin-w-budapeszcie-przelamywanie-izolacji
Widać wyraźnie, że tu chodzi bardziej o cyniczną grę ze strony Orbana i jego partii. Co ciekawe, jedynie 27 procent zwolenników Jobbiku (który popieram, w przeciwieństwie do węgierskiego PO-PiS, czyli Fideszu)popiera bliskie związki z Rosją. Między bajki można więc sobie włożyć, że węgierscy nacjonalisci są prorosyjscy (tak jak i polscy, zarówno NOP jak i Ruch Narodowy są antyputinowscy) .
Zresztą ta huśtawka, która pokazana jest na okładce doskonale to pokazuje - Węgry między Niemcami, a Rosją, będące kondominium niemiecko-rosyjskim. Sorry, ale ja wolę, aby Węgry były propolskie.
Cytować
 
 
-2 #2 Juraj Jánošík 2015-02-18 21:11
Putin je nepriateľom Západu lebo odmietol 3 druhy fašizmu.
Korporátny fašizmus (židovskou propagandou nazývaný liberálna demokracia), homofašizmus a islamofašizmus.
Orbán vyskakuje z radu otrokov amerických bankstrov a preto mu tam americká ambasáda organizuje farebnú revolúciu.
Pán Waldemar Kugler, také klamstvá ako píšete si pamätám od boľševikov.
Cytować
 
 
+2 #3 jubus 2015-02-19 09:32
Panie Juraj, Putin to narodowy-bolszewik. Tylko debil może wierzyć w te jego propagandy. Ale jak widzę, Słowacy lubią bolszewizm.
Cytować
 
 
0 #4 Ivan Ivanovič 2015-02-19 14:59
Poláci se stejně jako v roce 1939 dávají na cestu zla. Tehdy se chtěli zúčastnit parcelace Československa v Mnichově. Následně válčit po boku Německa proti Sovětskému svazu s předpokladem, že dostanou od fýrera za odměnu Ukrajinu. Opět ve svém nepodloženém velikášství nechápou, že nejsou partnery ale pouze slouhy cizích zájmů. Lekce z druhé světové války jim nestačila.
Cytować
 
 
0 #5 Juraj Jánošík 2015-02-20 13:21
Pán jubus, ja odmietam takisto židoboĺševizmus ako aj židofašizmus. Dnešný korporátnofašis tický režim nechcem tak ako som nechcel komunistický. To, že Poliaci postavili Rusom pánov typu Dzeržinského ešte neznamená, že považujem Poliakov ta takých. Sú aj inakší.
Cytować
 
 
+2 #6 jubus 2015-02-20 15:46
Proszę mi nie puszczać takich komunistycznych filmików. Dla mnie to jakiś nierodob, a nie żaden Polak. POLAK NIGDY NIE POPRZE BOLSZEWIKA, ANI BANDEROWCA.
A z tymi Żydami, to niech pan sobie daruje, bo się pan ośmiesza. Dzierżyński był szlachcicem, któremu szajba odbiła, wielu było takich. Mussollini wpierw był gorliwym antyklerykałem, socjalistą, by potem stać się faszystą i ultrakatolikiem . Najgorsze są zawsze radykalizmy, ja może mam poglądy radykalne, ale działać wolę pragmatycznie.
Cytować
 
 
-1 #7 jubus 2015-02-20 15:49
Putin to skorumpowany cwaniak, podobnie jak i Orban, obecnie. Powinien dojść do tego jeszcze korupcjoner Poroszenko i oligarchowie trzęsący Ukrainą, typu Kołomojski. Oni by się świetnie ze sobą dogadali, to ten sam typ kanalii, mający w dupie interes narodu, myślący wyłącznie kategoriami własnego portfela.
Cytować
 
 
0 #8 Juraj Jánošík 2015-02-21 11:33
Vidím, že video ako Poliak bojuje v republikánskej armáde proti banderovcom bolo odstránené ako nevhodné pre demokraciu.
Pán jubus. Ja som určite smiešny. Ja tam v kyjevskej junte vidím tých istých ako tí, ktorí sa dostali k moci v novembri 1917 k moci v Petrohrade.
Počuli ste niekedy o zhidobanderovet soch ? Ja nie dokiaľ som si neprečítal článok od agentúry JTA.
http://www.jta.org/2014/04/25/news-opinion/world/a-neologism-used-as-a-weapon-in-the-fight-over-ukrainian-jewry
Cytować
 
 
-1 #9 jubus 2015-02-21 15:29
Niech pan nie szuka tych Żydów tak bardzo, bo się nagle okaże że sam nim jesteś. Najłtatwiej to zganić na Żyda albo na kogokolwiek innego. Zamiast wziąść się do roboty. Żydobanderowcy?? To jest zaprzeczenie, bo banderowcy mordowali Żydów, tak jak i Polaków czy Czechów. Gdzie Żydzi mieli najlepiej? W Sowietach, tych, których Putin jako narodowy bolszewik tak gloryfikuje. Ja wolę generała Własowa, który walczył u boku Niemiec, o wolną Rosję. Nie mam nic przeciwko Ukraińskim nacjonalistom, spod znaku Melnyka, melnykowcy mi nie przeszkadzają, Petlura to symbol polsko-ukraińskiego braterstwa broni.
A Rosja? To dziadostwo jakich mało, kraj tak prymitywny i dziadowski, że szkoda gadać. Byłem raz, ale więcej nie pojadę, wolę Białoruś.
Cytować
 
 
0 #10 jubus 2015-02-21 15:32
Słowacy także mają swoje za pazurami, dobrze J.Łoginow napisał. Słowacja ks. Tiso to takie samo gówno jak banderowskie para-państwewko które chciali stworzyć banderowcy. I wy macie czelność kogokolwiek pouczać?? Słowacja, banderowska cześć Ukrainy (mniejszość), Chorwacja Ustaszy, no i bolszewicka Rosja - to najbardziej zbrodnicze twory okresu 2 wojny światowej.
Cytować
 
 
+1 #11 jubus 2015-02-21 15:36
Tiso=Bandera=Pavelić=skurwysyny najgorsze
Wszyscy smażą się już dawno w piekle
Cytować
 
 
0 #12 Juraj Jánošík 2015-02-23 11:36
Továrišči, už ste mi vymazali dva príspevky do dikusie. Takto tú liberálnu demokraciu nevybudujete.
Cytować
 
 
-1 #13 miro 2015-03-07 21:29
Prosze poogladajcie filmy z korytarza Debalcewskiego katowania i rostrzeliwania jencow przez putinowskie psy z Czeczeni bo oni sumienia calkowicie nie maja.Wiem ze to wojna psychologiczna by zlamac opor obroncow swej ziemi domow lecz Ukraino walcz WALCZ cierp bedzie lepiej a jak pobija was to spotkamy sie w lasach nigdy nie odpuszczajac nienasyconym Kremlowskim bestiom .
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto