Prosty sposób na ochronę przed hałasem ulicznym i spalinami w Gdyni – zielony wał ziemny jak w Słupsku. Wypełnij ankietę konsultacyjną

W Gdyni rozpoczęły się konsultacje społeczne w zakresie ochrony przed hałasem ulicznym. Każdy może wypełnić ankietę przygotowaną przez urząd miasta i wyrazić swoją opinię, w tym zgłosić swoje propozycje ograniczenia hałasu. Ankietę można wypełniać do 31 lipca 2026. To doskonała okazja, by zgłosić propozycję odseparowania najbardziej ruchliwych i uciążliwych arterii (Morska, Al. Zwycięstwa) od ciągów pieszo-rowerowych wysokim, obsadzonym zielenią wałem ziemnym, takim jak na zdjęciu ilustracyjnym. Takie rozwiązania z powodzeniem funkcjonują w Słupsku i chwalą sobie je zarówno piesi, rowerzyści i rolkarze, jak i kierowcy, którzy zyskują płynniejszą jazdę bez rozpraszania uwagi i w przyjemnym zielonym otoczeniu jezdni odseparowanej od ruchu pieszo-rowerowego.

Oczywiście zielony wał ziemny warto usypać na tych odcinkach wzdłuż ul. Morskiej i Al. Zwycięstwa, gdzie między jezdnią a całą resztą nie ma wjazdów na posesje czy miejsc parkingowych i gdzie już dziś fizycznie nie da się zjechać z ulicy np. celem zaparkowania czy dostawy towaru. W mojej propozycji nie chodzi bowiem o zabieranie komukolwiek ich przestrzeni ani antagonizowanie już i tak mocno skłóconych grup użytkowników ruchu drogowego, ale przeciwnie – stworzenie rozwiązania, na którym wygrywają WSZYSCY – i kierowcy, i rowerzyści, rolkarze, piesi czy małe dzieci na hulajnogach, zyskujące naturalną barierę przed ruchliwą ulicą.

Rozwiązanie nie jest jakąś teorią z zagranicznych podręczników, ale tanią, prostą, sprawdzoną praktyką ze Słupska. Proszę zwrócić uwagę na to konkretne miejsce:

Na oko ten wał ziemny nie ma nawet metra wysokości. Tutaj jest nieco odsunięty od jezdni, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by był bezpośrednio przy ulicy Morskiej lub Al. Zwycięstwa. Nawet tak niski, zielony wał spełnia swoją rolę fenomenalnie. Mimo sąsiedztwa ruchliwej arterii, na odcinku ciągu pieszo-rowerowego odgrodzonego wałem jazda na rolkach lub rowerem albo spacer pieszy lub bieganie jest przyjemne, komfortowe, bez hałasu, spalin i pyłu. Sąsiedztwa ruchliwej drogi w ogóle się nie odczuwa, przeciwnie, jest przyjemnie jak w parku. Kawałek dalej (jadąc od Słupska w stronę Bytowa i obwodnicy), mimo takiego samego oddalenia ciągu pieszo-rowerowego od drogi i obsadzenia drzewami, już się odczuwa hałas drogowy i uciążliwości związane z sąsiedztwem ruchliwej drogi. To nawet nie tylko obiektywne spaliny i pył, ale wizualnie i psychologicznie już nie czujemy się „jak w parku”, komfort jazdy rowerem/rolkami czy biegania lub spacerów spada.

To może dość obrazoburcze – ale dla stworzenia takiego wału ziemnego wzdłuż Morskiej i Al. Zwycięstwa (a także Niepodległości w Sopocie i Al. Grunwaldzkiej w Gdańsku) warto w wielu przypadkach nawet „poświęcić” rosnące tam drzewa. Duże drzewa oczywiście izolują częściowo od hałasu i spalin z jezdni – ale tylko częściowo i nie tak skutecznie jak wał ziemny, nawet tylko metrowej wysokości i obsadzony tylko trawą.

Dziś ulica Morska jest zdecydowanie jedną z najbrzydszych ulic w mieście. Równocześnie jest ulicą, na której spędza się czas – gdzie są liczne sklepy, pizzerie, zakłady usługowe, biblioteki. To dla tysięcy ludzi codzienna droga do pracy, szkoły, na zajęcia na Uniwersytecie Morskim, na zakupy w Biedronce, Lidlu czy Kauflandzie. Usypyjąc wał ziemny taki jak ten w Słupsku, w prosty i tani sposób nie tylko rozwiązujemy problem hałasu ulicznego i spalin, ale też przekształcamy nieprzyjemną, zdegenerowaną przestrzeń w przestrzeń de facto przypominającą alejkę parkową. Zapraszam do Słupska na wylotówkę na Bytów, by przekonać się o tym naocznie.

Korzyść zyskują nie tylko piesi, rowerzyści i rolkarze, ale również kierowcy. Zdecydowanie lepiej i bez zbędnych rozpraszaczy jedzie się po odcinkach ulicy, która jest jednoznacznie odizolowana miłą dla oka zielenią od strefy pieszo-rowerowej. Nie musimy podświadomie zwracać uwagi na to, czy ktoś nam nie wyjedzie lub nie wtargnie na jezdnię, mózg w takich miejscach odpoczywa. Większą uwagę włączamy dopiero wtedy, gdy wał ziemny się kończy i zaczynają się zjazdy na posesje, miejsca parkingowe czy przystanki.

Z punktu widzenia bezpieczeństwa, tego typu wał ziemny stanowi skuteczną i bezpieczną ochronę przed sytuacjami nadzwyczajnymi. Gdy pijany lub będący pod wpływem narkotyków kierowca jadący Morską z dużą prędkością (ekstremum, ale zdarza się) niespodziewanie zjedzie z jezdni, dzięki wałowi ziemnemu nie staranuje ludzi tylko zatrzyma się na na wale ziemnym. A może nawet taka bariera uratuje mu życie. Ale działa to też w drugą stronę: wał ziemny stanowi skuteczną barierę przed nagłym wtargnięciem na jezdni pijanego lub będącego pod wpływem narkotyków pieszego, osobę na hulajnodze itp. Albo małego dziecka.

Tak wygląda wizualizacja stworzona przez AI. A może to wyglądać jeszcze lepiej, gdy taki wał obsadzi się czymś więcej, niż tylko trawą.

I jak wam się podoba? Skomentujcie na Facebooku na grupie Zielona i morska Gdynia | Facebook

Jakub Łoginow

Ankietę można wypełnić tutaj:

Formularz konsultacyjny – Strona 1 z 1 – Ankiety – Gdyńska Platforma Dialogu

Dołącz do grupy Zielona i morska Gdynia | Facebook